Niemiecka sieć zamyka kolejne sklepy. Ruszyły wyprzedaże likwidacyjne
Hellweg, jedna z największych niemieckich sieci marketów budowlanych, ogranicza liczbę sklepów. Zamknięcia obejmują nawet te niedawno planowane do dalszego działania. W wielu placówkach rozpoczęły się wyprzedaże likwidacyjne.
Grupa Hellweg, działająca od ponad pięćdziesięciu lat, mierzy się obecnie z jedną z największych redukcji w swojej historii. Firma z Dortmundu przez lata rozbudowała sieć do prawie 90 sklepów na terenie Niemiec i Austrii oraz zarządzała ponad 50 marketami BayWa Bau & Garten.
Liczyli na duży zarobek. "Najgorszy dzień"
Pierwsze wzmianki o planach zamykania pojawiły się w maju - wówczas zlikwidowano siedem placówek. Obecnie, według danych widocznych na stronie internetowej przedsiębiorstwa, funkcjonuje już tylko około 70 sklepów.
Zamknięcia dotyczą sklepów w Niemczech i Austrii. Nie działają już placówki np. w Hallstadt, Bielefeld-Brackwede, Hagen-Boele, Osnabrück oraz w dzielnicach Essen-Altenessen i Oberhausen.
Problemy finansowe niemieckiej sieci marketów
Jak podaje portalspozywczy.pl, powodem redukcji liczby sklepów jest trudna sytuacja finansowa. Zarząd Hellweg wskazuje, że za decyzją stoją rosnące koszty prowadzenia działalności, słaby popyt i naciski ekonomiczne z ostatnich kilku lat.
Informacje o likwidacjach przekazują głównie media lokalne i regionalne. Jak podaje serwis merkur.de, właściciele nie sporządzili oficjalnego wykazu zamykanych sklepów, przez co dokładny zasięg redukcji pozostaje niejasny. W części sklepów już teraz odbywają się wyprzedaże likwidacyjne, o czym klienci są informowani przy wejściach.
Placówki w Menden, Gütersloh, Gelsenkirchen i Essen-Frillendorf mają działać jeszcze do lutego, lecz nie pojawiają się już w internetowej wyszukiwarce. To wskazuje, że zamknięć może być więcej niż wykazuje oficjalna komunikacja firmy.
Hellweg przez lata budował pozycję na rynku jako sieć rodzinnych marketów budowlano-ogrodniczych i zatrudniał kilka tysięcy osób. Jednak trwające zamknięcia mogą wpływać na zatrudnienie i lokalne społeczności. Dalszy los poszczególnych sklepów i pracowników pozostaje niepewny ze względu na ograniczoną transparentność komunikacji firmy.
Niemieckie firmy upadają
Niemiecki serwis zwraca uwagę, że podobne wyzwania dotykają również inne branże w Niemczech, gdzie coraz więcej firm - w tym sieci odzieżowe i dyskonty - decyduje się na zamknięcia sklepów.
Z najnowszych szacunków biura informacji gospodarczej Creditreform wynika, że do końca tego roku bankructwo ogłosi prawie 24 tys. firm w Niemczech. To najwyższy wynik od 11 lat i o 8 proc. więcej niż rok wcześniej.
źródło: portalspozywczy.pl, WP Finanse