Trwa ładowanie...
Polska Gazeta Wrocławska
urząd

Ofert pracy jak na lekarstwo

Tak mało ofert zatrudnienia, jak dziś, we wrocławskim urzędzie pracy nie było od lat. Ich liczba od grudnia zmniejszyła się aż o połowę.
Share
Ofert pracy jak na lekarstwo
Źródło: WP.PL
d2coe3s

W tej chwili urząd może zaproponować nowe pomysły na pracę tylko ponad 716 osobom. Dla porównania, w styczniu ubiegłego roku było ich trzy razy więcej.

Najgorzej jest z ofertami z branży motoryzacyjnej i AGD oraz z dużych zakładów produkcyjnych, jak np. Whirpool, Toyota czy Wabco. To one zawsze zapewniały najwięcej miejsc pracy, a teraz albo same zwalniają, albo zmniejszyły tempo produkcji.

Niełatwo znaleźć dobre zajęcie ochroniarzom czy spawaczom. Wczoraj na tablicy ogłoszeń w Powiatowym Urzędzie Pracy we Wrocławiu wisiało tylko po kilka ofert dla osób tych specjalności. Ubyło też propozycji w handlu oraz logistyce i transporcie.

d2coe3s

_ Jeszcze miesiąc temu ofert było dużo więcej. Teraz są już przebrane _- żali się elektryk Dariusz Pelc, który w poniedziałek bez efektów przeglądał tablicę ogłoszeń w pośredniaku. _ Trzeba brać, co jest, bo może być jeszcze gorzej _- wtrąca Kazimierz Szostek, bezrobotny ślusarz. Więcej szczęścia mają handlowcy, przedstawiciele zawodów medycznych czy nauczyciele. Oni mogą jeszcze coś wybrać.

Spadek liczby ofert pracy potwierdzają statystyki. Średnio do urzędu pracy we Wrocławiu przez cały 2008 rok trafiało około 1600 nowych ofert w miesiącu. - Teraz, w styczniu, nowych jest zaledwie 716, a wszystkich do dyspozycji bezrobotnych, łącznie z tymi, które zostały z ubiegłego roku, tylko 2100 - wylicza Małgorzata Przerwa-Tetmajer z wydziału statystyk PUP we Wrocławiu.

W 2008 r. o tej samej porze na wrocławian czekało ponad 3700 ofert zatrudnienia. Ta liczba zaczęła zmniejszać się w październiku, ale jeszcze niespełna miesiąc temu było i tak 3000 ofert.

Problemy na rynku pracy odczuwają też agencje zarabiające na rekrutacji pracowników.
_ Pracodawcy prawie w ogóle nie zgłaszają zapotrzebowania na pracowników. Mają mniejsze obroty, szukają oszczędności _- opowiada Karolina Polak z agencji pracy. _ Naszych obrotów nie ma nawet co porównywać. W grudniu za naszym pośrednictwem pracowało 50 osób dziennie, teraz góra dwie osoby. _

d2coe3s

Ofert jest mniej, bo pracodawcy z wielu branż ostrożniej podchodzą do zatrudniania.
_ W związku z mniejszą liczbą zamówień muszą skorygować plany inwestycyjne i plany zatrudnienia. Stąd mniej ofert _- ocenia Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Pracodawcy w takich sytuacjach mogą też zacząć wymieniać pracowników gorszych i mniej wydajnych na lepszych.

Specjaliści od zatrudniania radzą, by w tych ciężkich czasach szukać ofert nie tylko w urzędach pracy, ale na wszelkie inne sposoby, np. w internecie, przez agencje zatrudnienia czy w ogłoszeniach prasowych.
_ Żeby dostać pracę, musimy pamiętać o dobrym przygotowaniu się do rozmowy z pracodawcą _ - podpowiada Joanna Piec-Gajewska, ekspert rynku pracy z portalu praca.pl. _ Pamiętajmy o dobrym przygotowaniu dokumentów i zrobieniu dobrego wrażeniu _- radzi.

Janusz Krzeszowski
POLSKA Gazeta Wrocławska

d2coe3s

Podziel się opinią

Share
d2coe3s
d2coe3s