Około połowę popytu na akcje PKO BP zgłosili polscy inwestorzy

24.01. Warszawa (PAP) - Około połowę popytu na akcje PKO BP zgłosili polscy inwestorzy, w tym głównie OFE i TFI. Zainteresowanie ofertą zgłosiły też największe instytucje...

24.01. Warszawa (PAP) - Około połowę popytu na akcje PKO BP zgłosili polscy inwestorzy, w tym głównie OFE i TFI. Zainteresowanie ofertą zgłosiły też największe instytucje międzynarodowe - poinformował w komunikacie ministerstwo skarbu państwa. Wartość transakcji wyniosła 5,24 mld zł.

"Transakcja spotkała się z (...) zainteresowaniem krajowych i międzynarodowych inwestorów - w sumie ponad 150 inwestorów z 20 krajów wzięło w niej udział. Około połowę popytu na akcje zgłosili polscy inwestorzy, w tym głównie OFE i TFI, jednocześnie zainteresowanie ofertą zgłosiły największe instytucje międzynarodowe" - podano w raporcie.

BGK poinformował w oddzielnym komunikacie, że sprzedaż akcji przez BGK pozwoli na zwiększenie funduszy własnych banku, a w następstwie tego i akcji kredytowej. Natomiast środki pozyskane przez resort skarbu, czyli 856,3 mln zł, zasilą przychody z prywatyzacji.

Jak podało MSP, duży popyt wpłynął na decyzję o zwiększeniu oferty i "pozwolił uzyskać wycenę z dyskontem wynoszącym 2,97 proc. w porównaniu z ceną zamknięcia akcji PKO BP z 22 stycznia 2013 roku".

Pod względem geograficznym zainteresowani akcjami PKO BP byli głównie inwestorzy z Polski (ok. 67 proc.), Wielkiej Brytanii (ok. 24 proc.) oraz Stanów Zjednoczonych (ok. 6 proc.).

Po przeprowadzeniu transakcji MSP pozostaje właścicielem bezpośrednio pakietu 31,37 proc. akcji banku i pozostaje największym akcjonariuszem banku. Resort nie planuje sprzedaży akcji w najbliższej przyszłości i dodatkowo zobowiązał się do niesprzedawania akcji w PKO BP w ciągu 180 dni od daty transakcji.

MSP i BGK zakończyły w środę proces budowy księgi popytu na łącznie 153,1 mln akcji PKO BP, w tym 128,1 mln papierów posiadanych przez BGK i 25 mln będących własnością MSP. Ostateczna cena w ofercie wyniosła 34,25 zł za akcję.

BGK poinformował w komunikacie, że MSP kończy prace organizacyjne związane z wyłonieniem zarządu i rejestracji spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe.

"Na dziś priorytetem jest zakończenie procesu organizacji oraz praca nad listą potencjalnych inwestycji. Nie ma powodu, by PIR otrzymał w tej chwili zastrzyk gotówki. Dziś kładziemy nacisk na promocję Programu wśród przedsiębiorców i samorządów. To projekty mają czekać na pieniądze pochodzące ze sprzedaży akcji spółek Skarbu Państwa, nie na odwrót. Dlatego w tym roku będziemy elastycznie kierować strumień środków bądź do budżetu państwa na przychody z prywatyzacji bądź do Polskich Inwestycji Rozwojowych" - poinformował cytowany w komunikacie BGK Mikołaj Budzanowski, minister skarbu. (PAP)

morb/ asa/

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń