Polacy zakochali się bieliźnie erotycznej. Nawet 50 proc. wzrostu sprzedaży

W ostatnim roku polskie e-sklepy z bielizną erotyczną zanotowały wzrosty nawet o połowę. Hitem są m. in. przezroczyste halki (tzw. koszulki babydoll) oraz zmysłowe kombinezony (bodystocking). Powód? Z jednej strony zmiana pokoleniowa na rynku i coraz większa odwaga klientów, a z drugiej - większa anonimowość w sieci.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polacy coraz częściej kupują bieliznę erotyczną. Zazwyczaj robią to kobiety, ale mężczyźni również - szczególnie przed świętami i Walentynkami
Polacy coraz częściej kupują bieliznę erotyczną. Zazwyczaj robią to kobiety, ale mężczyźni również - szczególnie przed świętami i Walentynkami (flickr.com, Fot: Geneva Vanderzeil apairandasparediy.com)
WP

Preferencje zakupowe Polaków wskazują na zwiększenie zainteresowania bielizną erotyczną. E-sklepy to jednoznacznie potwierdzają, choć dość niechętnie ujawniają dane o swojej sprzedaży za ostatni rok. W ten sposób przede wszystkim chronią się przed konkurencją, która na tym rynku jest dosyć spora.

– Nasze analizy jednoznacznie wskazują na rosnący trend. Największym segmentem sprzedażowym jest bielizna codzienna. W części kategorii, w tym w wybranych podkategoriach bielizny erotycznej, odnotowujemy wzrosty na poziomie 15-50 proc. rocznie – mówi Dagmara Malczewska-Grzelak, pierwszy wiceprezes zarządu Grupy Modne Zakupy, w skład której wchodzi m.in. Intymna.pl.

Podobnie jest u konkurentów. MagicznaBielizna.pl, Intimoda.com.pl czy Dlazmyslow.pl zanotowały wzrosty na poziomie 5-10 proc.

WP

– Na całym świecie handel coraz głębiej nurkuje w Internet. Polska nie jest wyjątkiem, tutejsze e-sklepy sprzedają coraz więcej bielizny zarówno zwykłej, codziennej, jak i erotycznej. Od stycznia do września 2018 roku odnotowaliśmy ponad 12 proc. wzrost aktywności kupujących w porównaniu z rokiem poprzednim – informuje Anna Czernysz, dyrektor ds. marketingu e-sklepu RozowaSzafa.pl.

Czas na e-zakupy…

– Według naszych analiz, największa sprzedaż występuje w okresie od października do lutego. W tym roku będzie również podobnie. Szacujemy wzrosty na poziomie ok. 7 proc. podczas sprzedaży listopadowo-grudniowej – podkreśla Jacek Pomarański z MagicznaBielizna.pl.

Zakupy w sieci są bardziej anonimowe, dlatego cieszą się większą popularnością. Z reguły korzystają z nich kobiety, ale wyjątkiem jest okres przed świętami Bożego Narodzenia oraz Walentynkami, gdy mężczyźni ruszają po prezenty dla swoich drugich połówek.

WP

W tym okresie najprawdopodobniej na topie będą seksowne przebrania, zwłaszcza Mikołajki, a także tzw. bodystocking, czyli pończochy dla całego ciała.

Anonimowo, ale za to częściej

– Z monitoringu Internetu wynika, że kobiety częściej wspominają o bieliźnie erotycznej w sieci. O bieliźnie erotycznej dyskutowano więcej na początku roku. Najmniej popularna była w wakacje – informuje Jagoda Prętnicka-Markiewicz, Head of PR & Comm SentiOne.

Większość sprzedaży internetowej stanowią produkty w kolorze czarnym i czerwonym. Ten drugi jest wybierany głównie przed walentynkami.

WP

– Ze wzmianek w Internecie wynika także, że fraza „bielizna erotyczna” jest wyraźnie rzadziej wyszukiwana niż codzienna garderoba, np. majtki czy biustonosz. Męską bielizną erotyczną interesuje się mało kto – analizuje Magdalena Sawicka z Instytutu Badawczego ABR SESTA.

Polki zaczynają przykładać coraz większą wagę nie tylko do ubrań, ale także do tego, co jest najbliższe ciału i niewidoczne dla otoczenia.

WP

– W wielu przypadkach zakup takiej garderoby w Internecie pozostaje optymalnym rozwiązaniem. Często jest to decyzja spontaniczna. Ponadto, e-sklepy są wybierane przez osoby, które krępują się spędzać czas w stacjonarnych placówkach. Jednocześnie klienci z małych miejscowości mają bardzo ograniczony wybór na lokalnym rynku albo musieliby jechać do dużego miasta – dzieli się swoimi spostrzeżeniami Anna Czernysz z e-sklepu RozowaSzafa.pl.

W Polsce zmienia się postrzeganie bielizny seksownej. Sprzedaż będzie wzrastać, nie tylko przed Bożym Narodzeniem i walentynkami, co podkreśla Krzysztof Matuła.

Ekspert podsumowuje, że na rynek wchodzi młodsze pokolenie, a to gracz nie byle jaki dla branży. Ono nie wybiera jednego czy dwóch kompletów na całe życie. To w zasadzie garderoba na kilka razy, nie zawsze musi być super wygodna. Dzięki niej kobieta powinna czuć się wyjątkowo i podobać swojemu partnerowi lub odwrotnie.

I jak dodaje, to w zasadzie daje solidną podstawę do tego, aby branża rozwijała się jeszcze lepiej niż dotychczas.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
WP
WP