WP Finanse
pozew
17-07-2017 (10:59)

Polak pozywa szwajcarską firmę farmaceutyczną. Żąda 100 tys. franków. Testowali na nim szczepionki

W 2007 r. w Grudziądzu firma farmaceutyczna Novartis przeprowadziła próbę szczepionek na ptasią grypę. W testach wzięły udział osoby bezdomne i ubogie. Szwajcarskie media donoszą, że jeden z mężczyzn pozwał firmę o udzielenie nierzetelnych informacji uczestnikom badania.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polak pozywa szwajcarską firmę farmaceutyczną. Żąda 100 tys. franków. Testowali na nim szczepionki
(123RF.COM)

Grzegorz S.twierdzi, że powiedziano mu, że to szczepionka przeciwko grypie. Zabrakło jednak informacji, że chodzi o ptasią grypę. Uczestnik miał nie wiedzieć również o tym, że są to kliniczne próby nowego leku.

- Nigdy nie wyraziłem zgody na to, żeby być królikiem doświadczalnym. Gdybym wiedział, co to za szczepionka, to nigdy nie wziąłbym w tym udziału – powiedział mężczyzna w rozmowie ze szwajcarskim magazynem "Beobachter".

Prawnik mężczyzny poinformował też tamtejszą telewizję "SRF", że jego klient domaga się odszkodowania w wysokości 100 tys. franków. Mimo że Novartis nie przeprowadziło bezpośrednio wspomnianych badań, to prawnik podkreśla, że "ktokolwiek sponsoruje i aranżuje takie próby, czerpiąc z nich zyski, musi brać odpowiedzialność za działania wynajętych przez siebie ludzi".

W oficjalnym oświadczeniu szwajcarska firma zadeklarowała, że zawsze stara się "spełniać najwyższe standardy" i przestrzegać etyki badawczej określonej w Deklaracji Helsińskiej. Polski oddział firmy Novartis stwierdził, że nie jest stroną w sprawie i wszelkich informacji udziela tylko centrala w Bazylei.

Zobacz też, liczba nieszczepionych dzieci w Polsce rośnie:

W rok po szczepieniu na łamach "Gazety Pomorskiej" informowano również o śmierci 19 bezdomnych ze schroniska. Miały one brać udział w testach sponsorowanych przez Novartis. Próbowano wtedy powiązać zgony bezdomnych ze szczepieniami. Okazało się jednak, że tylko kilku z nich brało udział w badaniach klinicznych szwajcarskiego koncernu.

Jak informowała "Gazeta Pomorska", niektórzy z bezdomnych spożywali alkohol przed i po szczepieniu. Nikt nie kontrolował ich stanu zdrowia, a z drugiej strony oni sami "oszukiwali lekarzy podając nieprawdziwe dane osobowe", by móc zaszczepić się kilkakrotnie. Za uczestnictwo dostawali 2 franki, czyli niecałe 5 zł.

Polub WP Finanse