Trwa ładowanie...
d22c1sv

Polska: kraj, w którym dobrze jest mieć bogatych rodziców. Zaskakujące wyniki badań

Droga od pucybuta do milionera to raczej wyjątek niż reguła – potwierdzają to najnowsze badania. Wynika z nich, że kraje o mniejszych nierównościach częściej pozwalają dzieciom z uboższych rodzin piąć się w górę i na odwrót: w bardziej egalitarnych społeczeństwach pieniądze rodziców bogatszych dzieci nie gwarantują im, że nigdy nie spadną ze szczytu społecznej drabiny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kariera od pucybuta do milionera to mit.
Kariera od pucybuta do milionera to mit. (PAP)
d22c1sv

Wyniki najnowszych badań omawia wtorkowa „Gazeta Wyborcza”. Mowa o analizie "The relation between inequality and intergenerational class mobility" badaczy z Uniwersytetu w Bremie. Socjologowie przeanalizowali związki między nierównościami a mobilnością społeczną na bazie danych z 39 krajów pod kątem dochodów i edukacji.

Wnioski? Im większe różnice w dochodach i wykształceniu pomiędzy dwoma klasami, np. kadrą kierowniczą wyższego szczebla a wykwalifikowanymi pracownikami, tym mniejsze szanse na to, że dzieci tych drugich kiedykolwiek będą kierować ludźmi, zaś dzieci wyższej kadry kierowniczej kiedykolwiek spadną do niższej grupy zawodowej – czytamy w „Wyborczej”.

Nierówności nie powodują, że ludzie starają się bardziej i są bardziej społecznie mobilni. Przeciwnie: w krajach o większych nierównościach mobilność ekonomiczna jest mniejsza.

d22c1sv

Zobacz także: 500+. Zobacz, ile dostają rodzice w innych krajach

Spośród 39 krajów najniższy poziom nierówności - i jednocześnie najwyższą mobilność społeczną - stwierdzono na Islandii oraz w Danii, Norwegii i Nowej Zelandii. Drugi biegun - kraje nierówne i o najniższej spośród analizowanych społecznej mobilności międzypokoleniowej - to Chile, Portugalia i Polska.

Coraz częściej zauważa się także, że nierówności mają negatywny wpływ na wzrost gospodarczy i mogą powodować utratę talentów.

Czytaj także: Nierówności dochodowe. Polska na szarym końcu Europy

d22c1sv

W kraju, w którym wykształcenie - jak choćby studia w USA na którymś z uniwersytetów z Ivy League - i kariera są zależne od pieniędzy rodziców, częściej będzie awansować mniej utalentowane dziecko zamożnych rodziców, podczas gdy tych o większych talentach, ale niższym kapitale społeczno-ekonomicznym nie dostrzeżemy – czytamy w dzienniku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d22c1sv

Podziel się opinią

Share

d22c1sv

d22c1sv