Trwa ładowanie...
d1f1aun

Pomoc dla wdów. To coraz bardziej widoczny temat kampanii wyborczej

Zarówno Małgorzata Kidawa- Błońska (KO), jak i Robert Biedroń (Lewica) przedstawili swoje propozycje zwiększania świadczeń dla wdów. PiS i ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda również nie wykluczają pokazania swojego pomysłu - pisze poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pomoc dla wdów. To coraz bardziej widoczny temat kampanii wyborczej
(Pixabay.com, Fot: Pixabay.com)
d1f1aun

"GW" przypomina, że obecnie renta rodzinna to średnio 2256 zł brutto miesięcznie i należy się wdowie, jeśli w chwili śmierci męża ukończyła 45 lat. Jest wypłacana dożywotnio, po ukończeniu przez kobietę 50. roku życia. Odwrotne przypadki - kiedy wdowiec dostaje pieniądze po zmarłej żonie - zdarzają się sporadycznie. Jeśli kobieta pobiera swoją emeryturę, może po śmierci męża wybrać jego świadczenie (zazwyczaj wyższe), przy czym dostaje wtedy 85 proc.

Pomysł Małgorzaty Kidawy-Błońskiej zmierza do zwiększania świadczenia po mężu. Z kolei Robert Biedroń proponuje, by niezależnie od tego, czy wdowa zostanie przy swojej emeryturze, czy obejmie 85 proc. świadczenia męża, i tak dodatkowo należało jej się 25 proc. tego świadczenia, z którego nie korzysta.`

d1f1aun

PiS - jak wskazuje "GW" - na razie nie zareagował na te pomysły, ale nie wyklucza tego. - Jeśli ten pomysł jakoś przebije się do opinii publicznej i będzie się pojawiał na spotkaniach z ludźmi, prezydent nie będzie miał wyboru i będzie musiał go przechwycić. Być może jednak w jakiejś ograniczonej postaci, bo wiadomo: budżet nie jest z gumy - cytuje anonimowego polityka Prawa i Sprawiedliwości "Wyborcza". Według niego warto wrócić do rozwiązań, o których partia wcześniej już mówiła.

"GW" przypomina, że w latach 2005-2007 był pomysł wprowadzenia emerytury małżeńskiej - składki męża miały zapewnić świadczenie niepracującej żonie. Inny wariant zakładał, że małżonkowie - gdyby oboje są na emeryturze - mogliby zgodzić się na niższe świadczenia (niż wynikałoby to z wyliczenia), a w zamian po śmierci jednego z nich drugie miałoby prawo do odpowiednio wyższego świadczenia dożywotniego.

Zobacz: Emerytury stażowe. "Nie da się pracować do 70. roku życia"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1f1aun

Podziel się opinią

Share

d1f1aun

d1f1aun