Pożegnaj się z rachunkami

Nowość! Niedawno na serwisy grupowe trafiła energia elektryczna. Na Gruper.pl można było otrzymać kupon na 333 kWh energii elektrycznej, której wartość to ok. 115 zł. Odpowiada to w przybliżeniu dwumiesięcznemu zużyciu energii elektrycznej u przeciętnego odbiorcy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

W ciągu zaledwie kilku dni zamówienia złożyło aż 1972 osoby. Jednak aby móc go wykorzystać, trzeba było wypełnić specjalną aplikację, która jest jednocześnie deklaracją zmiany operatora dostarczającego energię do naszego domu. W praktyce oznacza to wypowiedzenie umowy dotychczas obsługującej klienta firmie energetycznej.

Taką ofertę wraz z Gruper.pl przygotowała gdańska firma energetyczna Duon będąca własnością giełdowej spółki CP Energia. Firma jest jednym z największych niezależnych dystrybutorów na rynku gazu w Polsce. Prowadzi również działalność hurtową i detaliczną na rynku energii elektrycznej i gazu ziemnego.

Choć sprzedażowy potencjał serwisów zakupów grupowych dostrzegło już wiele branż, dotąd żadna z firm energetycznych nie prezentowała w nich swojej oferty. Zdaniem Piotra Majcherkiewicza, prezesa zarządu Gruper.pl tego typu serwisy są doskonałym punktem dystrybucji także dla firm z tego sektora.
- Dzięki naszej pomocy propozycja ta trafiła do 1,7 mln użytkowników - mówi Piotr Majcherkiewicz.

Prezes serwisu zakupów grupowych dostrzega w tym kanale sprzedażowym doskonałe miejsce do konkurowania firm pomiędzy sobą.
- W momencie uwolnienia rynku energii, w obliczu rosnących cen, niezwykle istotne jest to byśmy byli świadomymi i wymagającymi klientami. Tylko poprzez zmuszenie firm do konkurowania między sobą będziemy w stanie wpływać na ceny ich usług - dodaje Majcherkiewicz.

Choć prawo zmiany podmiotu dostarczającego energię zyskaliśmy 1 lipca 2007 roku, to wciąż niewielu odbiorców się na to decyduje. W pierwszych trzech latach dotyczyło to znikomej liczby klientów. Dopiero rok 2011 przyniósł wzrost liczby transferów. W sumie na zmianę w ciągu kilku lat zdecydowało się ok. 40 tys. osób.

Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że tylko w roku 2011 na zmianę dystrybutora energii zdecydowało się 14 tysięcy odbiorców komercyjnych i 13 tysięcy odbiorców w gospodarstwach domowych. Większość klientów decyduje się na taki manewr, by obniżyć koszty swoich rachunków. Dziś za jedną MWh energii elektrycznej płacimy średnio 198,90 zł.

- Przypomnijmy, że rok temu - według stanu na 31.12.2010 roku - konsumentów, którzy skorzystali z prawa do zmiany sprzedawcy wśród odbiorców komercyjnych było 7611 (dziś 21716), natomiast odbiorców w gospodarstwach domowych było 1340 (dziś 14 341) - informuje Urząd Regulacji Energetyki.

Warto dodać, że zmiana dostawcy energii nic nie kosztuje. Do tego wszelkie formalności załatwi za nas nowo wybrany podmiot. Wystarczy tylko rozliczyć się z dotychczasowym sprzedawcą.
- Po raz pierwszy liczba odbiorców w gospodarstwach domowych, którzy zdecydowali się na zmianę dotychczasowego sprzedawcy prądu jest tak duża i zbliża się do liczby odbiorców instytucjonalnych, którzy w tym samym czasie dokonali podobnej zmiany - dodaje URE.

Duon jest bardzo zadowolony ze współpracy z serwisem Gruper.pl. Okazało się, że ma szansę na przyłączenie do swojej bazy niemal 2 tys. nowych klientów.

- Nie spodziewaliśmy się aż tak dużego zainteresowania naszą ofertą. Prąd to produkt jak każdy inny, jego sprzedaż może być realizowana na wiele sposobów, niekoniecznie tych standardowych - powiedział Krzysztof Noga - prezes Duon.

Wkrótce na serwisach grupowych ma pojawić się kolejna oferta gdańskiego operatora.

Firmy energetyczne próbują różnymi sposobami zniechęcać do zmiany dostawcy. Jednak to klient dla własnego bezpieczeństwa i rzeczywistych oszczędności powinien dokładnie zapoznać się z ofertą konkurencji. URE przestrzega jednak, by dokonywać przemyślanych decyzji.
- Pamiętajmy jednak, że swoboda wyboru sprzedawcy stwarza jedno podstawowe zagrożenie - możemy nieświadomie zgodzić się na warunki gorsze niż dotychczas. Zawsze, a zwłaszcza w przypadku akwizycji bezpośredniej i telefonicznej uważajmy, co podpisujemy - uświadamia URE.

Wybrane dla Ciebie
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
Patent na PKP? Zaoszczędził ponad 100 zł. Przewoźnik tłumaczy
Patent na PKP? Zaoszczędził ponad 100 zł. Przewoźnik tłumaczy
Ile zarabia się na stacji paliw? Oto kwoty na rękę na Orlenie
Ile zarabia się na stacji paliw? Oto kwoty na rękę na Orlenie
"Sprawdził się koszmarny sen importerów". Oto ceny nowalijek
"Sprawdził się koszmarny sen importerów". Oto ceny nowalijek
Mamy dwóch lottomilionerów. Totalizator ujawnia, gdzie kupili losy
Mamy dwóch lottomilionerów. Totalizator ujawnia, gdzie kupili losy
Ich emerytury są wyższe niż pensja. Jest furtka w przepisach
Ich emerytury są wyższe niż pensja. Jest furtka w przepisach
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟