Pracują za matki
"Nie mam dzieci. Dlatego szef obarcza mnie dodatkową pracą. Haruję wieczorami i w weekendy za pracownice - matki, których dzieci akurat ząbkują" - pisze Weronika, pracownica działu sprzedaży jednej z warszawskich firm.
"Nie mam dzieci. Dlatego szef obarcza mnie dodatkową pracą. Haruję wieczorami i w weekendy za pracownice - matki, których dzieci akurat ząbkują" - pisze Weronika, pracownica działu sprzedaży jednej z warszawskich firm.