Trwa ładowanie...
d30jv8k

Resort środowiska odpowiada na zarzuty PO wobec ministra Szyszko

Nowe przepisy o ochronie przyrody wprowadzają bardzo dobre rozwiązania. Zwracają właścicielom prawo do gospodarowania zielenią według własnego uznania - komentuje Ministerstwo Środowiska wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra środowiska.

Share
d30jv8k

Znowelizowana ustawa o ochronie przyrody, która funkcjonuje od 1 stycznia, jest projektem autorstwa posłów PiS, a nie Jana Szyszko - podaje w komunikacie resort środowiska. "Dowodem tego jest zapis ścieżki legislacyjnej ustawy wraz z wnioskodawcami projektu, dostępny na stronie internetowej Sejmu" - podkreślono. W opinii ministra prof. Jana Szyszko nowe przepisy wprowadzają bardzo dobre rozwiązania, które zwracają właścicielom prawo do gospodarowania zielenią według własnego uznania. Ponadto ustawa pozwala na ukrócenie niepotrzebnej administracji.

Propozycja nowelizacji ustawy przedłożona przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości dotycząca zmian w sposobie powoływania członków zarządu i rad nadzorczych w Wojewódzkich Funduszach Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, to w opinii prof. Jana Szyszko bardzo dobra inicjatywa. Zakłada ona m.in. ograniczenia biurokracji, racjonalizację wydatków w administracji oraz zmniejszenie liczby członków zarządu i rad nadzorczych w WFOŚiGW. "Dzisiaj przewodniczący zarządu pobiera wynagrodzenie w wysokości ok. 20 tys. zł. Zatem wynagrodzenie całego zarządu to ogromne koszty" - napisano w komunikacie.

"Nowelizacja ustawy pozwoli usprawnić pracę w WFOŚiGW, zmniejszyć koszty ich funkcjonowania oraz bardziej skutecznie wydatkować środki. Zaoszczędzone pieniądze będzie można przeznaczyć m.in. na programy poprawy jakości powietrza w Polsce" - napisał resort.

Resort podaje też, że problem smogu wynika z wieloletnich zaniedbań i dotyczy braku systemowych rozwiązań, które mogłyby wykorzystać samorządy w walce ze smogiem. Już raport Najwyżej Izby Kontroli, mówiący o jakości powietrza w naszym kraju w latach 2008-2013, informował, że Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w Unii Europejskiej. Ówcześnie rządząca koalicja nie podjęła działań naprawczych. Zamiast wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii, stawiała na import pochodzących zza wschodniej granicy paliw niskiej jakości. Zaniedbała także przygotowanie odpowiednich rozporządzeń wprowadzających normy jakości dla kotłów oraz paliw stałych. Tymczasem główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza w Polsce jest spalanie słabej jakości paliw oraz odpadów w domowych, często przestarzałych piecach. Również w samorządach miały miejsce wieloletnie zaniedbania, np. niewłaściwe planowanie przestrzenne. Przykładem może być Warszawa, gdzie niektóre kliny i korytarze napowietrzające zostały zabudowane.

d30jv8k

Obecnie Ministerstwo Środowiska inicjuje - w ramach posiadanych kompetencji - liczne działania legislacyjne, techniczne i finansowe mające na celu poprawę sytuacji, gdyż zapobieganie powstawaniu zanieczyszczeń powinno odbywać się w sposób kompleksowy.

W Ministerstwie Środowiska działa również Komitet Sterujący ds. Krajowego Programu Ochrony Powietrza (KPOP). Jego cele to m.in. wprowadzenie we współpracy z ministrem energii - standardów dla paliw stosowanych w domowych piecach, a we współpracy z ministrem rozwoju - standardów emisyjnych dla pieców, w szczególności tych stosowanych w sektorze bytowo-komunalnym. Przedmiotowe prace toczą się na wniosek ministra środowiska, w ramach KPOP. "Planujemy, by nowe przepisy były gotowe przed kolejnym sezonem grzewczym" - podał resort.

Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, nadzorowany przez ministra środowiska, przeznaczył w tym roku na dziania i programy poprawiające jakość powietrza ponad 10 mld zł. Środki te zostaną przeznaczone m.in. na rozwój miejskich sieci ciepłowniczych, termomodernizację budynków użyteczności publicznej czy rozwój odnawialnych źródeł energii.

"Badania naukowe pokazują, że poprzez zabiegi inżynierii leśnej można zwiększyć zdolność lasów do pochłania dwutlenku węgla. I ta właśnie koncepcja, tzw. leśne gospodarstwa węglowe, jest jednym z naszych sposobów na realizację zobowiązań wynikających z Porozumienia paryskiego. W Porozumieniu paryskim, dzięki staraniom polskiej delegacji, pojawił się zapis o możliwości zmniejszania koncentracji CO2 w atmosferze poprzez bilansowanie tych emisji przez lasy. Dążymy do tego, by zapisy tej międzynarodowej umowy klimatycznej znalazły swoje odzwierciedlenie w europejskiej polityce klimatycznej" - napisano w komunikacie.

d30jv8k

W komunikacie odniesiono się też do sytuacji w Puszczy Białowieskiej.

"Puszcza Białowieska jest symbolem pokazującym wyjątkowość stanu przyrody w Polsce, dlatego musimy ją chronić. Bez działań naprawczych będą zamierały kolejne połacie lasu, który dotąd był chlubą polskiej szkoły leśnictwa i wyjątkowym obiektem dziedzictwa kulturowo-przyrodniczego. Kryzys, z którym obecnie mamy do czynienia w Puszczy jest przede wszystkim powodowany przez gradację (epidemię) kornika drukarza. Zamierają nie tylko świerki - liczba tych martwych drzew jest już liczona w milionach, ale także zanikają cenne siedliska przyrodnicze, chronione w ramach unijnej sieci Natura 2000. Wraz z niszczeniem i usychaniem puszczańskich drzewostanów następuje degradacja tychże siedlisk, zmniejsza się występowanie tam cennych, chronionych gatunków roślin i zwierząt" - napisał resort.

"Ratowaniu Puszczy służy "Program dla Puszczy Białowieskiej". Jego głównym celem jest zahamowanie procesu destrukcji siedlisk ważnych z punktu widzenia Unii Europejskiej" - czytamy w komunikacie.

Resort podał też, że Ministerstwo Środowiska prowadzi aktywny dialog z Komisją Europejską (KE) i Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO w Paryżu. W czerwcu ubiegłego roku, na zaproszenie Ministra Środowiska, przebywali z misją w Polsce przedstawiciele Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN). Efekty tej misji były przez Polskę prezentowane na sesji UNESCO w Stambule, gdzie jednomyślnie sesja Komitetu Światowego Dziedzictwa przyjęła i zaakceptowała stanowisko Polski.

Sejmowa Komisja Środowiska we wtorek negatywnie zaopiniowała wniosek PO o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra środowiska Jana Szyszko. Za wyrażeniem pozytywnej opinii o wotum nieufności zagłosowało 10 posłów, 17 było przeciw. Żaden z posłów nie wstrzymał się od głosu.

d30jv8k

Podziel się opinią

Share
d30jv8k
d30jv8k