Rozbierają pracowników do naga

Szefowie Polskiej Grupy Farmaceutycznej w
Katowicach wymyślili sobie, że skoro z magazynów ginie towar, to
pracownicy na pewno przemycają go w intymnych częściach ciała...
Pracownicy hurtowni przed wyjściem z pracy są szczegółowo
rewidowani - pisze "Super Express".

Szefowie Polskiej Grupy Farmaceutycznej w Katowicach wymyślili sobie, że skoro z magazynów ginie towar, to pracownicy na pewno przemycają go w intymnych częściach ciała. Pracownicy hurtowni przed wyjściem z pracy są szczegółowo rewidowani - pisze "Super Express".

_ To po prostu nas upadla _ - żali się jeden z pracowników firmy. _ Jesteśmy zastraszeni. Boimy się o utratę pracy, dlatego musimy się zgadzać na takie poniżające traktowanie _.

W firmie pracuje kilkaset osób. Na trzy zmiany. Z hurtowni da się wyjść tylko przez jedna bramę - pilnowaną przez firmę ochroniarską. Po zakończeniu pracy wychodzący ludzie ustawiają się w kolejce do bramy. Wcześniej jednak każdy z nich musi nacisnąć przycisk. Jeśli zadzwoni, oznacza to, że należy skierować się do kontroli osobistej. Wtedy delikwent przechodzi za parawan i musi rozebrać się do rosołu. Kobiety, których tu jest najwięcej, przeżywają koszmar. Wybieranie ofiar jest losowe - relacjonuje "SE".

Tak restrykcyjny sposób kontroli wprowadzono kilka dni temu. _ Gdyby nie było kradzieży, nie byłoby takich rewizji. Musimy pilnować towaru. Mamy tu lekarstwa, ale też specyfiki z grupy narkotyków i anabolików. Musimy się zabezpieczać _ - wyjaśnia Ewa Juzek z kierownictwa firmy. Pracownicy firmy są zdesperowani. Boją się sprzeciwić i mają poczucie krzywdy. Z obmacywania i rozbieranek nie są też zadowoleni sami ochroniarze: _ Musimy to robić, bo to nasza praca. Ale to nie należy do przyjemności _.

Firma z uporem broni swojego pomysłu. Nawet wówczas, gdy sugerujemy, że to niezgodne z prawem. _ Zgodne, bo pracownicy podpisali regulamin pracy, w którym zgadzają się na kontrole _ - przekonuje pani Juzek.

_ Regulamin w tym przypadku nie przesądza sprawy. Bo nie może on stać w sprzeczności z prawem pracy. A to nie dopuszcza zmuszania pracowników do rewizji osobistych. To naruszenie godności osobistej każdego pracownika i kwalifikuje się na wniosek do prokuratury _ - twierdzi Przemysław Pogłódek ze śląskiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy. (PAP)

Więcej: Super Express - Rozbieraj się! Oddaj pigułkę!Super Express - Rozbieraj się! Oddaj pigułkę!

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY