W naszej opinii polska gospodarka przyspieszy szybciej niż to zakłada rynkowy konsensus. W tej sytuacji szybciej i mocniej odbije też inflacja, przez co Rada może zdecydować się zaostrzyć politykę monetarną już na przełomie II i III kwartału 2016 roku.
Oczekiwany brak zmian kosztu pieniądza w Polsce na obecnym i kolejnych posiedzeniach RPP nie oznacza, że posiedzenia te tracą na znaczeniu. Wręcz odwrotnie. Kwietniowe posiedzenie może być tego najlepszym przykładem. Zakładamy, że będzie ono dla Rady doskonałą okazją do wypowiedzenia się ws. kursu złotego. Nie jest wykluczone, a wręcz jest prawdopodobne, że Rada wyrazi zaniepokojenie zbyt mocnym złotym w relacji do euro, po tym jak notowania EUR/PLN spadły w okolice 4 zł. Taka słowna interwencja, których niewątpliwie liczba nasiliłaby się w przypadku zejścia EUR/PLN poniżej 4 zł, będzie powstrzymywać chęć do sprzedaży euro poniżej wspomnianego poziomu, prowokując jednocześnie jego kupno. Dlatego zakładamy, że nawet jak dojdzie do przebicia bariery 4 zł, to będzie to tylko chwilowe.
Dziś inwestorzy poznają też najnowszy odczyt wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) dla Polski. Główny Urząd Statystyczny opublikuje te dane o godzinie 14:00. Oczekuje się, że deflacja nieco zelżeje i wskaźnik CPI wzrośnie w marcu do -1,3% R/R z poziomu -1,6% R/R miesiąc wcześniej. Nie jest wykluczone, że deflacja będzie jeszcze mniejsza. Dane te jednak nie powinny mieć istotnego wpływu na notowania złotego. Przede wszystkim dlatego, że nawet różny od prognoz odczyt nie zmieni oczekiwań co do terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych w Polsce.
Z punktu widzenia rodzimego rynku walutowego dużo większy wpływ niż dane o inflacji, ale mniejszy niż ewentualne odniesienie się RPP do kursu złotego, będą miały impulsy płynące z rynków globalnych. Z jednej strony będzie to posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (ważne będą komentarze prezesa ECB do aktualnej sytuacji gospodarczej w Eurolandzie, a także do kursu wspólnej waluty). Z drugiej, seria danych z USA. Dziś inwestorzy poznają m.in. wyniki produkcji przemysłowej (prognoza: -0,3% M/M), indeksy NY Empire State (prognoza: 7,3 pkt) i NAHB (prognoza: 55 pkt), jak również Beżową Księgę Fed.
O godzinie 11:06 kurs EUR/PLN testował poziom 4,0080 zł, USD/PLN 3,7875 zł, a CHF/PLN 3,8790 zł.
Marcin Kiepas
Admiral Markets AS Oddział w Polsce
(ISBnews/ Admiral Markets)