Senat: bez poprawek do projektu nowelizacji ustawy o lasach

Senat nie zaproponował w czwartek poprawek do projektu nowelizacji ustawy o lasach. Zmiany mają na celu m.in. walkę z obrotem nielegalnie pozyskiwanym drewnem.

Za nowelą - bez poprawek - głosowało 58 senatorów, żaden nie był przeciw, 25 wstrzymało się od głosu.

Nowe przepisy mają się przyczynić do zamknięcia rynku wspólnotowego przed obrotem nielegalnie pozyskanym drewnem pochodzącym z innych rejonów świata.

Nowelizacja będzie wdrażać do polskich przepisów rozporządzenie PE i Rady z 2010 r., które ustanawia obowiązki podmiotów wprowadzających do obrotu drewno i produkty z drewna i zmierza do zamknięcia wspólnotowego rynku na nielegalnie pozyskane drewno oraz produkty z niego pochodzące.

Ustawa przewiduje m.in. kary, jakie trzeba będzie zapłacić za wprowadzenie na rynek nielegalnie pozyskanego drewna oraz za brak działań i procedur minimalizujących ryzyko wprowadzenia na rynek nielegalnego surowca. Zaproponowane w projekcie ustawy grzywny będą wynosić od 500 zł do 200 tys. zł. Przedsiębiorcy będą musieli dysponować odpowiednią dokumentacją zaświadczającą o legalnym pochodzeniu drewna.

Według szacunków organizacji pozarządowych, które sprawdzały skuteczność instrumentów dot. przeciwdziałania nielegalnemu wyrębowi, w 2005 r. nawet ok. 50 proc. importu drewna i produktów z niego pochodziło z nielegalnej wycinki. Pod koniec 2015 r. Unia planuje przegląd funkcjonowania rozporządzenia.

Prawo unijne zobowiązuje państwa członkowskie m.in. do ustalenia rodzaju kar za naruszenie prawa. Dzieli też uczestników handlu drewnem i produktami z drewna na dwie kategorie - podmioty i podmioty handlowe. Większość odpowiedzialności spoczywa na podmiotach, które po raz pierwszy wprowadzają produkty z drewna do obrotu na rynku UE, natomiast podmioty handlowe - nabywające lub zbywające drewno lub produkty z drewna obecne już w obrocie - muszą jedynie ewidencjonować swoich dostawców i klientów.

Zgodnie z nowymi przepisami za naruszenie zakazu wprowadzania do obrotu nielegalnie pozyskanego drewna obowiązywać będzie kara w wysokości od 20 tys. zł do 200 tys. zł. Kary pieniężne będą również nakładane za naruszenie tzw. zasad należytej staranności. Podmioty, które po raz pierwszy wprowadzają produkty z drewna na rynek wspólnotowy, powinny opracować własny zestaw działań i procedur, które mają minimalizować ryzyko wprowadzenia na rynek nielegalnego surowca. Za naruszenie takich zasad grzywna wynosić będzie od 500 zł do 200 tys. zł.

Jak napisano w ustawie, grupą największego ryzyka związanego z ewentualnym wprowadzeniem nielegalnie pozyskanego drewna są importerzy spoza UE.

Inspekcja Ochrony Środowiska będzie monitorować oraz nadzorować podmioty wprowadzające do obrotu drewno i jego produkty. Przy ustalaniu wysokości kar za nieprzestrzeganie przepisów organy inspekcji będą brały pod uwagę m.in.: rodzaj, zakres i skutki naruszenia przepisów, wartość drewna lub dotychczasową działalność podmiotu. Wpływy z kar będą stanowić dochód budżetu państwa.

Nowela zakłada również karę za przywiezienie do Polski drewna wywiezionego z państw partnerskich, w przypadku, kiedy dostawa nie jest objęta zezwoleniem FLEGT (Forest Law Enforcement, Governance and Trade). W takim przypadku wysokość grzywny będzie wynosiła dwukrotność wartości przywożonych produktów.

W ramach FLEGT UE podpisuje dobrowolne umowy partnerskie z krajami eksportującymi drewno i produkty z drewna. Podpisano je m.in. z Kamerunem, Ghaną, Republiką Kongo czy Indonezją. Kraje partnerskie zobowiązują się do wdrożenia sytemu zezwoleń oraz regulacji prawnych dot. zarządzania w leśnictwie i handlu drzewem, a UE pomaga im takie reformy przeprowadzić. Takie dokumenty mają potwierdzać, że dane produkty zostały wykonane z krajowego drewna, którego wyrąb był legalny bądź z drewna legalnie przywiezionego do tego państwa.

Ustawa teraz trafi do prezydenta.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kupiła dom, może go stracić. Za długi poprzedniego właściciela
Kupiła dom, może go stracić. Za długi poprzedniego właściciela
Biegał między siedzeniami. Samolot został uziemiony na ponad 30 godzin
Biegał między siedzeniami. Samolot został uziemiony na ponad 30 godzin
Niemiecka sieć podbija Polskę. Otwiera sklep za sklepem
Niemiecka sieć podbija Polskę. Otwiera sklep za sklepem
Ważna zmiana w podatku od spadków i darowizn. Oto szczegóły
Ważna zmiana w podatku od spadków i darowizn. Oto szczegóły
Istnieją od 200 lat. Legendarny producent zamyka zakłady
Istnieją od 200 lat. Legendarny producent zamyka zakłady
Brytyjska blogerka zachwycona polskim miastem. Porównuje je z Krakowem
Brytyjska blogerka zachwycona polskim miastem. Porównuje je z Krakowem
Plaga szczurów w polskim mieście. "Wieczorem nie da się wyjść"
Plaga szczurów w polskim mieście. "Wieczorem nie da się wyjść"
Sałatka za 110 zł. Ceny w Zakopanem zwalają z nóg
Sałatka za 110 zł. Ceny w Zakopanem zwalają z nóg
Brytyjczycy rozpływają się nad polskim miastem. "Niedoceniane miejsce"
Brytyjczycy rozpływają się nad polskim miastem. "Niedoceniane miejsce"
Górale załamani brakiem śniegu. "Aż płakać się chce"
Górale załamani brakiem śniegu. "Aż płakać się chce"
Arabska linia tnie loty do Polski. Oto szczegóły
Arabska linia tnie loty do Polski. Oto szczegóły
Włamał się do sklepu i wypił alkohol. Schronisko zarobiło fortunę
Włamał się do sklepu i wypił alkohol. Schronisko zarobiło fortunę
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥