Silne odreagowanie franka

W dniu wczorajszym dwa wydarzenia zachwiały rynkiem walutowym. Największy ruch obserwowaliśmy tuż po komunikacie Rady Narodowego Banku Szwajcarii. Stopy procentowe, co prawda, zgodnie z oczekiwaniami pozostawione zostały na niezmienionym poziomie, jednak prognozy inflacji na lata 2010 - 2012 zostały skorygowane mocno w dół.

W dniu wczorajszym dwa wydarzenia zachwiały rynkiem walutowym. Największy ruch obserwowaliśmy tuż po komunikacie Rady Narodowego Banku Szwajcarii. Stopy procentowe, co prawda, zgodnie z oczekiwaniami pozostawione zostały na niezmienionym poziomie, jednak prognozy inflacji na lata 2010 - 2012 zostały skorygowane mocno w dół.

W szczególności rok 2011 będzie charakteryzował się niskim wzrostem cen na poziomie 0.3%. Jeszcze do niedawna prognozowano 1%. Zaniepokoiło to inwestorów, tym bardziej że ostatnio mocno wywindowali kurs franka w górę. W stosunku do euro frank osłabił się dwie figury, a do dolara półtorej figury.

Silny ruch obserwowaliśmy również na głównej parze walutowej. Miało to miejsce jeszcze przed godziną 11. Przyczyną tego była udana aukcja obligacji 10- i 30-letnich przeprowadzona w Hiszpanii. Popyt co prawda był porównywalny z tym z poprzedniego przetargu, jednak średnia rentowność ukształtowała się sporo niżej niż ostatnio. Ruch na EURUSD był tym bardziej istotny, iż pozwolił na wyłamanie z konsolidacji w zakresach 1.2950-1.3040 i w efekcie dał silny sygnał do dalszych wzrostów tej pary walutowej.
Znaczących wahań nie wywołały za to popołudniowe dane z USA oznaczone w kalendarzu publikacji makroekonomicznych kolorem czerwonym. Może to nieco dziwić, bowiem zarówno napływ kapitałów długoterminowych do Stanów Zjednoczonych, jak również indeks Fed z Filadelfii, oceniający nastroje w przedsiębiorstwach w tym regionie kraju Dzisiaj najważniejszą publikacją, która może przyczynić się do istotnego ruchu na głównej parze walutowej, będzie bez wątpienia odczyt inflacji konsumenckiej w USA. Poznamy go o godzinie 14:30.

EURPLN

Czy Polska zasługuje na wyższy rating? Biorąc pod uwagę ostatnie pozycje w rankingu wzrostu gospodarczego wśród krajów europejskich odpowiedź na to pytanie powinna brzmieć pozytywnie. Porównując naszą gospodarkę do czeskiej nie możemy czuć się gorsi. A rating naszych południowych sąsiadów jest o jeden stopień wyższy. Sytuacja nie jest jednak taka prosta, ponieważ jednym z głównych czynników branych pod uwagę przy podejmowaniu decyzji ratingowych jest stan sektora finansów publicznych, szczególnie w obliczu niedawnych wydarzeń w krajach PIIGS. A w tym polu musimy jeszcze wiele poprawić.

EURUSD
Wczorajszy ruch wywołany dobrym wynikiem aukcji obligacji hiszpańskich dał silny sygnał głównej parze walutowej do ruchu w kierunku szczytu z początku sierpnia, znajdującego się na wysokości 1.3336. Ruch ten nie był kontynuowany podczas wczorajszej sesji europejskiej ani amerykańskiej, a dopiero w nocy kiedy to kurs EURUSD wzrósł powyżej poziomu 1.3150. Właśnie przedział 1.3150 - 1.3160 powinien stanowić silny opór w najbliższym okresie. Nieco gorsze od oczekiwań dane o inflacji CPI z USA mogłyby stanowić pretekst do jego pokonania (dużo gorszy odczyt z kolei wpłynąłby prawdopodobnie na osłabienie euro).

GBPUSD

Coraz wyraźniejszy trend wzrostowy obserwujemy na "kablu". Wczoraj, co prawda, bardzo negatywnie zaskoczyły wyniki sprzedaży detalicznej w sierpniu w Wielkiej Brytanii. Reakcją inwestorów na tę informację musiała być wyprzedaż funta. I tak się stało. Jako, że ruch spadkowy był jednak niezgodny z trendem, bardzo szybko został on odwrócony, jako to często bywa w podobnych sytuacjach. Oporem dla notowań GBPUSD będzie poziom 1.5800, przy którym nastąpiły silne spadki w połowie sierpnia. Wsparciem natomiast będzie poziom 1.5650, gdzie przebiega linia trendu wzrostowego w dniu dzisiejszym.

USDJPY

Bardzo silny techniczny opór para USDJPY znalazła na poziomie 85.92. Jeśli nie nastąpią kolejne interwencje, istnieje małe prawdopodobieństwo, aby złamać tę barierę i dzisiaj kurs powinien poruszać się na południe w kierunku 85.00. Władze monetarne Japonii jasno zasugerowały, że poziomem, którego będą starać się bronić jest 82 jeny za dolara. Jeśli wierzyć w te wypowiedzi (bo niewykluczone, że były one jedynie zmyłką dla inwestorów), kurs USDJPY powinien spaść nawet poniżej 83.00 i dopiero wtedy rynek zacznie się zastanawiać nad dalszym zawieraniem krótkich pozycji.
Kamil Rozszczypała

Wybrane dla Ciebie
Ta opłata jest obowiązkowa. Mogą zająć konto lub emeryturę
Ta opłata jest obowiązkowa. Mogą zająć konto lub emeryturę
Malezyjski gigant rozkręca się w Polsce. Co roku 50 nowych sklepów
Malezyjski gigant rozkręca się w Polsce. Co roku 50 nowych sklepów
Polskie sery zdobyły 24 medale. Padł rekord
Polskie sery zdobyły 24 medale. Padł rekord
Fala maili od oszustów. Na to koniecznie zwracaj uwagę
Fala maili od oszustów. Na to koniecznie zwracaj uwagę
Spory o tuje. Oto jak wysokie mogą być
Spory o tuje. Oto jak wysokie mogą być
Wyjątkowo drogie grzyby. Można na nich zarobić nie tylko karę
Wyjątkowo drogie grzyby. Można na nich zarobić nie tylko karę
Kryzys słynnej szwedzkiej marki w Polsce. Zniknęło 29 sklepów
Kryzys słynnej szwedzkiej marki w Polsce. Zniknęło 29 sklepów
Byłam w siedzibie Zondacrypto. Została tylko skrzynka na listy
Byłam w siedzibie Zondacrypto. Została tylko skrzynka na listy
Kolejna japońska inwestycja w Zagłębiu. Wydadzą ponad 50 mln zł
Kolejna japońska inwestycja w Zagłębiu. Wydadzą ponad 50 mln zł
Zasady grillowania. Oto jak nie dostać 5 tys. zł kary
Zasady grillowania. Oto jak nie dostać 5 tys. zł kary
Odkupili wieżę. Burmistrz ma na stole plan remontu za 16 mln
Odkupili wieżę. Burmistrz ma na stole plan remontu za 16 mln
Nowy terminal w Katowicach. Centrum operacyjne niemieckiego giganta
Nowy terminal w Katowicach. Centrum operacyjne niemieckiego giganta
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇