Trwa ładowanie...

Sklep-marzenie wszystkich Polaków. Zaskakująco niskie ceny podczas Kongresu 590

Ceny o kilkadziesiąt procent niższe - tak podczas Kongresu590 w Rzeszowie reklamuje się sieć sklepów Lewiatan. Puszka oranżady, pół litra mleka i podpłomyki za złotówkę. Paczka chipsów za 2 zł, orzeszki za 3 zł. W zeszłym roku podobne promocje spowodowały prawdziwy najazd kupujących.

Sklep-marzenie wszystkich Polaków. Zaskakująco niskie ceny podczas Kongresu 590Źródło: WP.PL, fot: Krzysztof Olszewski/WP
db5mvqs
db5mvqs

To marzenie wszystkich Polaków - sklep z szalenie niskimi cenami. To, co jest nierealne w rzeczywistości handlowej, jest realne… podczas Kongresu 590 w Rzeszowie. Jednym z wystawców jest sieć sklepów Lewiatan, którzy przygotował małą wersję swojego sklepu.

WP.PL
Źródło: WP.PL, fot: Krzysztof Olszewski

Puszka napoju Helena: w regularnym sklepie 1,69 zł, w sklepie Lewiatan podczas Kongresu 590 w Rzeszowie to tylko 1 zł. Czekolada mleczna Wedla w regularnym sklepie 2,99 zł, w sklepiku kongresowym już tylko 2 zł. Paczka orzeszków solonych Felix w regularnym sklepie to wydatek rzędu 6 zł. Dla uczestników kongresu to już tylko 3 zł. Sok Tymbark to wydatek zaledwie 1,5 zł. Cena w sklepie? Blisko trzy razy wyższa. Owoce i warzywa kosztują od 2 zł (za kilogram bananów) do 4 zł za ananasa. Do tego dostępne są lokalne produkty, takie jak żurek czy barszcz w butelce.

WP.PL
Źródło: WP.PL, fot: Krzysztof Olszewski/WP

Co ciekawe - wszystkie ceny są zaokrąglone do pełnych złotych. W niektórych wypadkach cena produktu nie zależy od wielkości. Małą i duża butelkę oranżady można kupić w identycznej cenie.
Ceny w tymczasowym sklepie sieci Lewiatan to ułamek tego, co płacić muszą normalni Polacy. W zeszłym roku uczestnicy kongresu tak rzucili się na tanie produkty, że sklep musiał wprowadzić reglamentację jak za PRL. W efekcie kupujący mogli wziąć tylko po jednym produkcie.

WP.PL
Źródło: WP.PL, fot: Krzysztof Olszewski/WP

Sklep nie jest jednak projektem komercyjnym. Wszystko to, co zarobi sklep, zostanie przekazane na cele charytatywne. Lewiatan zobligował się zorganizować wigilię dla podopiecznych 16 domach dziecka w całej Polsce. – To nie jest sklep komercyjny, to jest sklep na wystawie kongresowej. To są ceny symboliczne, żeby było łatwiej wydać przy kasie – tłumaczył w ubiegłym roku nam Wojciech Kruszewski, prezes Lewiatan Holding.

WP.PL
Źródło: WP.PL, fot: olszewski krzysztof

Lewiatan sklep na Kongresie 590 uruchomił po raz kolejny. Jak było rok temu? Gdy okazało się, że ze sklepu masowo wychodzili ludzie z wypchanymi po brzegi torbami, kierownictwo podjęło decyzję o wprowadzeniu zasady doskonale znanej z czasów PRL - drugiego dnia można było już kupić tylko po jednym produkcie z danej kategorii.

W tym roku o takim ograniczeniu nie ma mowy. Reklamujące sklep hostessy nic nie wiedzą o limitach - zapraszają (oczywiście tylko uczestników kongresu) na zakupy. W ubiegłym roku w sklepie pojawił się premier Mateusz Morawiecki.

Co ciekawe, na uczestników Kongresu czeka również… Żabka, czyli konkurent Lewiatana. Nie oferuje jednak produktów spożywczych, a jedynie przekąski i napoje.

db5mvqs

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
db5mvqs