Szef zwolnił mnie za fryzurę

Szef wyrzucił mnie z pracy za uczesanie, mam irokeza - twierdzi zwolniony pracownik.

Obraz

Nowy szef wyrzucił mnie z pracy za to jak wyglądam – pisze w mailu Daniel. – Mam irokeza. Byłem magazynierem w jeden z hurtowni zabawek. Zajmowałem się przyjmowaniem zamówień, wystawianiem faktur, nadzorowałem załadunek. Mamy stałych odbiorców, którzy mnie już znają i z którymi mam dobry kontakt. Dla nich moja fryzura nie jest niczym nadzwyczajnym. Zresztą w obecnych czasach to nic dziwnego, ludzie noszą różne fryzury, ubierają się ekstrawagancko, mamy demokrację. A mój irokez nie przeszkadzał w pracy.

Poprzedni szef przyjął mnie do pracy i nie miał nic przeciwko fryzurze. Zresztą zawsze dobrze pracowałem, nie spóźniałem się, byłem efektywny. Od miesiąca mam nowego przełożonego, który już po kilku dniach stwierdził, że taka fryzura może odstraszać klientów. Zaznaczam, że nie mam różnokolorowego grzebienia jak ludzie na koncertach punkowych. Owszem lubię tego typu muzykę i bywam na takich koncertach, ale w pracy stosuję umiar. Noszę postawione włosy, ale farbuję je tylko na specjalne okazje. Irokez jest częścią mojej osobowości i nie wyobrażam sobie, bym miał nagle zmienić uczesanie.

Nie uważam też, żeby ktoś mógł się mnie przestraszyć. Szef zwolnił mnie po 3 tygodniach, twierdząc że z powodu kryzysu musi „racjonalizować zatrudnienie” i „że w firmie nie ma miejsca dla nieodpowiednich pracowników, a ja wyglądam jak jakiś pijak”. Zdenerwowałem się i chcę oddać sprawę do sądu. Padłem ofiarą dyskryminacji ze względu na wygląd. Pracodawca wyrzucił dobrego pracownika. Czy mam szansę w sądzie?

- Tak, jeśli udowodni pan to, że zwolnienie nastąpiło z fryzury. Niektóre firmy stosują specjalne regulaminy ubierania się. Pracownicy muszą je podpisać. W bankach wymagany jest odpowiedni strój, tzw. dress code, odpowiedniej długości spódnice, marynarki w konkretnym kolorze. Czasem pracownicy muszą wpinać w klapy marynarki znaczek firmy. Jeśli podpiszą regulamin, a potem nie będą go przestrzegać to jest to podstawa do upomnienia, a w skrajnej sytuacji do zwolnienia, jeśli np. szef wykaże, że stracił klienta, bo obsługiwał go pracownik nieestetycznie ubrany. W opisanym przypadku nie ma mowy o dress codzie, zresztą trudno wymagać, by tego typu zasady podpisywał magazynier.

Dlatego pracownik może starać się w sądzie o przywrócenie do pracy. Pamiętam sytuację, gdy z pracy zwolniono grafika, który był deth metalowcem, ubierał się na czarno, nosił długie włosy, malował oczy. Zwolnił go nowy szef, grafik jednak szybko znalazł zatrudnienie, bo był naprawdę dobry. A jego strój w żaden sposób przecież nie wpływał na jakość pracy – mówi Jolanta Piegrza, psycholog społeczny, doradca personalny.

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟