Szykuje się dewaluacja?

Szef Białoruskiego Banku Narodowego Piotr Prokopowicz zapewnił w czwartek, że krajowe banki zaspokajają wzmożony popyt na dewizy, i ocenił, że popyt ten wywołany jest "prowokacyjnymi plotkami" o nadchodzącej dewaluacji.

- Żadnej jednorazowej dewaluacji na Białorusi nie będzie - oświadczył Prokopowicz, składając prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence raport na temat polityki kredytowo-pieniężnej. Jako jednorazową określił podwyżkę kursu obcej waluty nawet o 5 procent - wyjaśnia oficjalna agencja BiełTA.

Szef Banku Narodowego zaprzeczył doniesieniom o możliwej dewaluacji po raz kolejny w ostatnich dniach, kiedy to Białorusini intensywnie kupują dewizy. Dolary trudno znaleźć w bankomatach w centrum Mińska, są też problemy z ich kupnem w kantorach. Ludzie pytają w nich o dolary i euro.

Z powodu spadku rezerw walutowych i postępującego deficytu handlowego Białoruś wprowadziła pod koniec lutego czasowe ograniczenia dla krajowych importerów w zakupie waluty na rynku wewnętrznym. Importerzy mogą kupować walutę na rynku wewnętrznym na transakcje do wartości 50 tys. euro. Import towarów na sumę powyżej 50 tys. euro muszą realizować ze środków własnych przedsiębiorstwa.

Szef Banku Narodowego mówił też w czwartek o białoruskich prośbach o kredyty od Rosji i Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, łącznie na sumę 3 mld dolarów. Wyjaśnił, że Białoruś opracuje program działań swego rządu, czego wymaga w związku z kredytami strona rosyjska. Program ma być sformułowany do końca marca. - Mamy szansę, by w kwietniu lub maju osiągnąć rozwiązanie kwestii pozyskania tych kredytów - oznajmił Prokopowicz.

Z Mińska Anna Wróbel

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polskie truskawki już w sprzedaży. Oto ich ceny
Polskie truskawki już w sprzedaży. Oto ich ceny
Polak kupił lokal w Hiszpanii. Zajęli go "ocupas". Oto finał sprawy
Polak kupił lokal w Hiszpanii. Zajęli go "ocupas". Oto finał sprawy
Nowa metoda kradzieży pieniędzy. Podszywają się pod znane logo
Nowa metoda kradzieży pieniędzy. Podszywają się pod znane logo
Bistro przeszło rewolucję Gessler. Książulo nie zostawia suchej nitki
Bistro przeszło rewolucję Gessler. Książulo nie zostawia suchej nitki
Powrót kultowej atrakcji. Jest zamknięta od 11 lat. Podano szczegóły
Powrót kultowej atrakcji. Jest zamknięta od 11 lat. Podano szczegóły
Koniec taniego latania? Tak skoczyły ceny na Okęciu. Branża alarmuje
Koniec taniego latania? Tak skoczyły ceny na Okęciu. Branża alarmuje
Nie tylko ropa. Przez wojnę w Iranie błyskawicznie drożeje ten produkt
Nie tylko ropa. Przez wojnę w Iranie błyskawicznie drożeje ten produkt
Ruszyły kontrole na polach. Kary nawet do 10 tys. zł
Ruszyły kontrole na polach. Kary nawet do 10 tys. zł
Rolnicy narzekają. Ludzie nie chcą pracować za ich niskie stawki
Rolnicy narzekają. Ludzie nie chcą pracować za ich niskie stawki
Zarobił 2,4 tys. zł na butelkach. Mówi, że to dopiero rozgrzewka
Zarobił 2,4 tys. zł na butelkach. Mówi, że to dopiero rozgrzewka
Norwegowie to sprawdzili. Oto jak firmy zdalnie psują nasze sprzęty
Norwegowie to sprawdzili. Oto jak firmy zdalnie psują nasze sprzęty
300 zł za bilet na pociąg, 10 godzin w drodze. Byłam w "Nieśpiesznym"
300 zł za bilet na pociąg, 10 godzin w drodze. Byłam w "Nieśpiesznym"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯