Nieznaczne osłabienie nastrojów?
Ostatnia sesja 2012 roku na GPW odbywała się przy małej aktywności inwestorów, którzy albo przebywali na wydłużonym urlopie, albo woleli wstrzymać się od decyzji do początku stycznia. Po długim weekendzie bowiem kwestie związane z wprowadzeniem klifu fiskalnego w USA miały być rozstrzygnięte, co może determinować zachowanie rynków w krótkim terminie.