Brak siły na pokonanie poziomu 2400 punktów
Wczorajsza sesja za oceanem zakończyła się zdecydowanie po zielonej stronie. Również taki kolor obowiązywał na giełdach azjatyckich. Na najważniejszych rynkach europejskich w pierwszych minutach sesji już nie mieliśmy takiej jednomyślności, jednak zmiany, jakie obserwowaliśmy, były raczej symboliczne.