Te miasta nie będą miały nowych pociągów
Przewozy Regionalne kupują pociągi. Będą mogły jeździć nawet 160 km/h. Jednak mieszkańcy Olsztyna, Białegostoku i Lublina ich nie zobaczą - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
W czerwcu PR - przewoźnik należący do samorządów - chcą ogłosić przetarg na 70 szybkich składów. Trafią m.in. na trasy między Szczecinem a Gdynią, Poznaniem a Zieloną Górą, Szczecinem, Wrocławiem i Łodzią, z Wrocławiem a Katowicami, Katowicami a Krakowem i dalej do Rzeszowa.
Z projektu wycofało się warmińsko-mazurskie i podlaskie. Trwają rozmowy z lubelskim - donosi gazeta. Wiadomo, poszło o pieniądze. Połączenia będą objęte 10-letnią umową, z której trudno będzie się wycofać. Unia Europejska daje połowę potrzebnej sumy. Resztę musi zapewnić spółka.
Problemem jest też współpraca z mazowieckim, gdzie prężnie działa inna kolejowa spółka - Koleje Mazowieckie. Gdyby Olsztyn, Białystok czy Lublin chciały otworzyć nowoczesne połączenie ze stolicą będą musiały zacieśnić współpracę z konkurencyjną spółką.
Przedstawicielka PR chce by nowe składy wyjechały na tory na przełomie 2012 i 2013 roku.
jk - wp.pl / "Dziennik Gazeta Prawna"