Tyram, bo lubię

Nic nie daje nam takiej radości, a naszemu życiu sensu, jak ciężka, wyczerpująca praca od świtu do nocy. I odwrotnie: żadna życiowa potworność nie da się porównać z udręką urlopu. Większym nieszczęściem jest chyba tylko wypłata.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Marienthal to mała austriacka miejscowość położona o jakieś pół godziny jazdy pociągiem z Wiednia. W latach 20. życie kręciło się tu wokół fabryki włókienniczej zatrudniającej większość mieszkańców. Gdy w gospodarce zaczęły się trudne czasy, zakład pociągnął ich za sobą na dno: w chwili jego upadku w 1929 roku trzy czwarte spośród 478 tamtejszych rodzin straciło źródło dochodów.

Pułapka bezczynności

Obywatele Marienthal nie musieli głodować. W tamtych latach w Austrii ubezpieczenia przed bezrobociem pokrywały większość utraconej pensji. Ludzie i tak jednak marnieli w oczach. Nie mieli innego stałego zajęcia, które mogłoby zastąpić zatrudnienie w upadłym zakładzie. Na domiar złego bezrobotnym udzielano pomocy pod warunkiem, że nie podjęli pracy. Pewien nieszczęśnik stracił zasiłek, gdy odkryto, że zarabia, grając na ulicy na organkach. Warunki gospodarcze i polityka rządu sprzysięgły się, by mieszkańcy Marienthal nie mieli co ze sobą począć.

Wcześniej udzielali się w stowarzyszeniach i organizacjach politycznych. Paradoksalnie, po zamknięciu fabryki, gdy mieli pod dostatkiem czasu, aktywność tych instytucji zamarła. Wydawało się, że mieszkańcy nie mają czasu ani energii, by zająć się czymkolwiek. W ciągu dwóch lat od zamknięcia fabryki liczba książek wypożyczanych z miejskiej biblioteki spadła o połowę. Pewna kobieta wspominała: Wcześniej żyło się wspaniale, samo pójście do fabryki stanowiło odmianę. Latem chodziliśmy na spacery, były tańce! Teraz nie mam ochoty nigdzie się ruszać.

Arthur C. Brooks

Pełna wersja artykułu dostępna w aktualnym wydaniu "Forum".

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇