Udana obrona ostatnich barykad

Dzisiejsze notowania rozpoczęły się od strat rzędu jednego procenta. Minorowe nastroje sprowadziły notowania jeszcze bardziej na południe, gdzie rozpoczęła się szeroka konsolidacja w oczekiwaniu na wieści z USA.

Obraz
Źródło zdjęć: © Xelion. Doradcy Finansowi

Rynek nie był w stanie podnieść się o własnych siłach, gdyż popyt jest niezwykle słaby. Nikt nie chce kupować akcji spółek, które co chwila informują, że wyniki będą tragiczne lub ewentualnie bardzo złe.

Przebudzeni inwestorzy w USA dowiedzieli się o wynikach GE, czyli gospodarki amerykańskiej w pigułce. Otóż zysk spadł o ponad 40 procent i dzięki temu dokładnie wstrzelił się w oczekiwania. Rynek nie odebrał jednak tego zbyt pozytywnie. Zresztą swoje trzy grosze dorzuciły AMD i Xerox. Złe nastroje przełożyły się na notowania również i u nas. WIG20 spadał już grubo ponad 3 procent, gdy z pomocą nadeszły ostatnie oddziały byków. To inwestorzy, którzy dokładnie wiedzieli, że bronimy ostatnich barykad przed przepaścią, o której pisałem wczoraj. Patrząc na indeks WIG ustanowiliśmy nawet nowe minimum bessy (intraday), ale zamknęliśmy się zdecydowanie wyżej, gdyż spadki zostały zredukowane do zaledwie pół procenta.

Nie można ukrywać, że nastroje na rynkach są tragiczne. Nouriel Roubini, który przewidział obecny kryzys mówi, że ceny akcji spadną jeszcze o 20 procent. ING stawia znak zapytania nad ratingiem Francji, a PKB Wielkiej Brytanii spada bardziej niż tego oczekiwano. W takiej atmosferze akcje kupują tylko niepoprawni optymiści. Okazać się jednak może, że nie są oni bez racji, skoro rynek tak zaciekle dzisiaj bronił ostatnich wsparć. Przyszły tydzień przyniesie odpowiedź kto dzisiaj miał rację – ostatnie oddziały byków, czy może atakujące hordy niedźwiedzi.

Na rynku walutowym już tradycyjnie mieliśmy do czynienia z nowymi rekordami słabości złotego. Poziom 4,50 za euro był już niezmiernie blisko, ale lepsza końcówka na giełdowym parkiecie odwróciła negatywną tendencję. Naszej walucie nie pomaga ani fatalny budżet, ani politycy debatujący o euro. Może jej pomóc jedynie poprawa sentymentu na światowych rynkach. Kontrarianie powiedzą, że możemy taki zwrot zobaczyć w przyszłym tygodniu, ale jak dotąd to Roubini miał zawsze rację…

Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Włamał się do skarbonki z datkami. Wszystko uchwycił monitoring
Włamał się do skarbonki z datkami. Wszystko uchwycił monitoring
Koniec wożenia do PSZOK. Tekstylia zabiorą z osiedli
Koniec wożenia do PSZOK. Tekstylia zabiorą z osiedli
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Wyjaśniamy
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Wyjaśniamy
Czy rodzice mogą zabrać pieniądze z komunii? Adwokat wyjaśnia
Czy rodzice mogą zabrać pieniądze z komunii? Adwokat wyjaśnia
Polak rzuca wyzwanie Żabce. Nowa sieć rozpycha się nad Wisłą
Polak rzuca wyzwanie Żabce. Nowa sieć rozpycha się nad Wisłą
Producenci papryki alarmują. Mają podejrzenia fałszowania pochodzenia
Producenci papryki alarmują. Mają podejrzenia fałszowania pochodzenia
Kupił złoto. Myślał, że to interes życia. Stracił tysiące złotych
Kupił złoto. Myślał, że to interes życia. Stracił tysiące złotych
Lidl szuka rąk do pracy. Są ogłoszenia. Tyle można zarobić
Lidl szuka rąk do pracy. Są ogłoszenia. Tyle można zarobić
Jesteś stąd, to płacisz mniej. Nowe zasady parkowania podzieliły gminy
Jesteś stąd, to płacisz mniej. Nowe zasady parkowania podzieliły gminy
"Totalne zawalenie sklepów". Mówi, co latem stanie się z butelkami
"Totalne zawalenie sklepów". Mówi, co latem stanie się z butelkami
Strajk w Dino. Oto zalecenia dla pracowników
Strajk w Dino. Oto zalecenia dla pracowników
100 tys. osób może stracić pracę. Branża w obawie przed pomysłem rządu
100 tys. osób może stracić pracę. Branża w obawie przed pomysłem rządu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟