WAŻNE
TERAZ

Kuria sprzedała osiedle za 421 mln zł. Razem z mieszkańcami

UE otwiera drzwi do euro

Polska dogaduje się z Brukselą jak liczyć nasze zadłużenie. Będziemy mogli odejmować od deficytu pieniądze przekazywane do otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Dzięki temu łatwiej spełnimy wymogi wejścia do strefy euro, zapowiada "Dziennik Gazeta Prawna".

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

"DGP" poznał szczegóły propozycji jakie w środę ma przedstawić w tej sprawie Komisja Europejska. Kraje mające systemy emerytur kapitałowych będą mogły przez 5 lat odliczać od długu i deficytu sektora finansów publicznych pieniądze zgromadzone na kontach emerytalnych. Dla Polski oznacza to szybsze spełnienie kryteriów z Maastricht i wejście do strefy euro, twierdzi gazeta.

System zakłada stopniowe kurczenie się ulg. W pierwszym roku Polska mogłaby odliczyć od deficytu 100 proc. sum przekazywanych otwartych funduszy emerytalnych, w kolejnym - 80 proc. Po pięciu latach i później - najwyżej 0,8 proc. PKB. Podobne reguły mają dotyczyć pomniejszania długu.

Nie jesteśmy zachwyceni tymi propozycjami, twierdzi "DGP". 9 państw, w tym Polska, wystąpiło wspólnie do UE, by nie karać krajów reformujących systemy emerytalne. Domagamy się, aby koszt tych reform był na stałe uwzględniany przy ocenie naszych finansów. Rysują się pewne szanse spełnienia naszych postulatów.

Coroczne odliczanie sum przekazywanych do otwartych funduszy emerytalnych spowodowałoby, że deficyt sektora finansów publicznych byłby niższy od 1,5 do 2 proc. PKB, a dług - aż o blisko 15 proc. Bez tych zmian Polska praktycznie nie miałaby szans wejścia do strefy euro.

Komentator "DGP" pisze, że odpowiedzialny rząd powinien wykorzystać podarunek Brukseli do zmiany Konstytucji i dopuszczalnych limitów zadłużenia. Z 60 proc. do przynajmniej 40 proc. Wtedy rzeczywiście zyskamy na wiarygodności.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Jadą 12 km, by oddać butelki. Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Jadą 12 km, by oddać butelki. Mówi o realiach systemu kaucyjnego
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟