Urzędnicy rzucają nam kłody po nogi

Budowa 300 km dróg blokowana przez RIO. Najwięcej straci na tym Świdnica, ale nie tylko ona

Jedenaście dolnośląskich samorządów miało w trzy lata wspólnie wyremontować 300 km lokalnych dróg. Podpisały porozumienie i chciały wspólnie ogłosić przetarg. Ale na razie nic z tego nie wyjdzie, bo inwestycję zablokowała Regionalna Izba Obrachunkowa we Wrocławiu.

- To dałoby same korzyści, bo jeden przetarg na 300 kilometrów dróg to nie to samo, co kilka przetargów na kilka kilometrów. Dzięki większej skali inwestycji można uzyskać o wiele korzystniejszą cenę - wyjaśnia Stanisław Laskowski, starosta jaworski. Liczył, że dzięki porozumieniu w dwa lata wyremontuje 30 km nawierzchni.

Z własnego budżetu robiłby to 20 lat. Jeszcze bardziej skorzystać miała Świdnica. Samorząd chciał naprawić tam ponad 70 km nawierzchni.
To miała być nowatorska na Dolnym Śląsku metoda. Chodziło o wyłonienie jednocześnie wykonawcy i banku finansującego prace. - RIO we Wrocławiu nie zakwestionowała samej metody finansowania budowy dróg, a tylko sposób wpisania zadłużenia do budżetu. Powołując się na europejskie standardy, RIO stwierdziła, że metoda dzielenia długu na lata spłaty jest niedopuszczalna - wyjaśnia Ryszard Wawryniewicz, wicestarosta świdnicki.

Samorządy miały oddawać pieniądze (220 mln zł) w ratach rozłożonych na 15 lat, ale w budżetach po stronie długu miała być zapisywania tylko kwota rocznej
spłaty. RIO uznała, że muszą wpisywać całość długu, a to spowodowałby przekroczenie dopuszczalnych wskaźników zadłużenia. - Chcemy zaskarżyć rozstrzygnięcie Izby do sądu administracyjnego, bo nie zgadzamy się z tą interpretacją - dodaje Wawryniewicz. - Podobnie finansowały inwestycje już inne samorządy w kraju i izby obrachunkowe nie widziały w tym problemu.

Starosta wymienia też inne rozstrzygnięcia wrocławskiej RIO, które blokowały wiele inicjatyw samorządów: uchwałę dotyczącą dofinansowania remontów kamienic należących do wspólnot mieszkaniowych w Świdnicy czy bezpłatny dowóz dzieci do szkoły w Strzegomiu.
- Wszyscy chcą jak najszybciej budować i remontować drogi. My nie możemy, bo nawet jeśli sąd przyzna nam rację, procedura potrwa wiele miesięcy - denerwuje się Wawryniewicz.

W podobnym tonie wypowiadają się mieszkańcy Dolnego Śląska. - Mogło być pięknie, a będzie jak zwykle - ironizuje Robert Radomski ze Strzegomia.
Dr Arkadiusz Babczuk z RIO we Wrocławiu tłumaczy, że Izba badała uchwały wyłącznie pod kątem ich zgodności z prawem, a nie korzyści, jakie mogą przynieść mieszkańcom.

Wybrane dla Ciebie
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
Magda Gessler przegrała z restauracją. Poszło o głowę łosia
Magda Gessler przegrała z restauracją. Poszło o głowę łosia
Zmiana od 1 grudnia. Ci obcokrajowcy zaczną znikać z rynku pracy?
Zmiana od 1 grudnia. Ci obcokrajowcy zaczną znikać z rynku pracy?
Prezes z Indii bez pozwolenia na pracę. Ma 30 dni na wyjazd z Polski
Prezes z Indii bez pozwolenia na pracę. Ma 30 dni na wyjazd z Polski