Trwa ładowanie...
d4iewvb

W 2010 r. górnictwo mniej węgla wydobyło, więcej sprzedało -MG

09.02. Katowice (PAP) - W ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły blisko 1,9 mln ton węgla mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie niemal o tyle samo wzrosła sprzedaż węgla;...

Share
d4iewvb

09.02. Katowice (PAP) - W ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły blisko 1,9 mln ton węgla mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie niemal o tyle samo wzrosła sprzedaż węgla; zmniejszył się też stan jego zapasów - wynika ze wstępnych danych Ministerstwa Gospodarki.

Analiza wskaźników dotyczących polskiego rynku węgla pokazuje również, że spadek wydobycia w polskim górnictwie został w części zrekompensowany importem węgla, który tylko do końca listopada 2010 r. wzrósł o blisko 2,5 mln ton wobec roku 2009. Wzrósł także (o ponad 2,3 mln ton) polski eksport węgla.

Według przekazanych w środę PAP danych resortu, w ubiegłym roku kopalnie wydobyły ponad 70,1 mln ton węgla, wobec przeszło 72 mln ton rok wcześniej. Sprzedano niespełna 69,5 mln ton, wobec 67,6 mln ton w 2009 roku. Stan zapasów węgla na przykopalnianych zwałach zmniejszył się z prawie 4,8 mln ton w końcu grudnia 2009, do niewiele ponad 3,9 mln ton rok później.

d4iewvb

Do wzrostu sprzedaży w dużej mierze przyczynił się rosnący eksport węgla, który w ubiegłym roku osiągnął 10,6 mln ton, wobec niespełna 8,3 mln ton rok wcześniej. Oznacza to wzrost o ponad 28 proc.

Informacje dotyczące wielkości importu spływają do ministerstwa z opóźnieniem, jednak już z danych za 11 miesięcy widać, że w całym ubiegłym roku do kraju napłynęło więcej węgla, niż wysłali za granicę polscy eksporterzy. Oznacza to, że w 2010 r. Polska pozostała importerem węgla netto.

Do końca listopada import węgla energetycznego, w odniesieniu do tego samego okresu 2009, wzrósł z niespełna 7,8 mln ton do ponad 9,3 mln ton, a węgla koksowego z ponad 1,9 mln ton do prawie 2,9 mln ton. W całym 2009 r. łączny import wyniósł ponad 10,8 mln ton, wobec prawie 12,2 mln ton po 11 miesiącach 2010.

Według danych handlującej węglem spółki Węglokoks, w ciągu 11 miesięcy ubiegłego roku najwięcej węgla (ponad 7 mln ton) napłynęło z Rosji oraz Czech (ponad 2 mln ton) i USA (1,7 mln ton, głównie węgla koksowego). Mniejsze ilości sprowadzono m.in. z Ukrainy i Kazachstanu, a także np. z Kolumbii. Zauważalnie wzrósł import węgla energetycznego, przede wszystkim z Rosji i Czech.

d4iewvb

Wstępne dane Ministerstwa Gospodarki wskazują, że ubiegłoroczny zysk neto polskiego górnictwa węgla kamiennego (oprócz giełdowej kopalni Bogdanka na Lubelszczyźnie oraz niewielkiego zakładu Siltech w Zabrzu) wyniósł 891,1 mln zł. Przedstawiciele resortu oraz monitorującej wyniki sektora Agencji Rozwoju Przemysłu wskazują jednak, że w miarę prac biegłych rewidentów wynik ten prawdopodobnie będzie jeszcze korygowany.

Według niedawnych informacji samych spółek węglowych, łączny wynik branży netto powinien być wyższy od wstępnych szacunków ministerstwa i przekroczyć miliard złotych. Sama Jastrzębska Spółka Węglowa oszacowana swój zysk netto na ponad 1 mld zł, Katowicki Holding Węglowy na ponad 30 mln zł, a Kompania Węglowa na ok. 7,5 mln zł.

Także Południowy Koncern Węglowy z grupy giełdowego Tauronu osiągnął w ubiegłym roku - jak nieoficjalnie informują przedstawiciele środowiska górniczego - dodatni wynik finansowy. Wyniki tego koncernu będą znane, gdy cała grupa Tauron przedstawi swój raport na giełdzie. W tej samej formie wyniki przedstawi kopalnia Bogdanka, która po trzech kwartałach 2010 r. miała 192,98 mln zł zysku netto.

2009 rok należące do Skarbu Państwa spółki węglowe zamknęły stratą netto zbliżoną (wynik po audycie) do prawie 184,2 mln zł. Sami wytwórcy węgla (bez Spółki Restrukturyzacji Kopalń, zagospodarowującej m.in. ich zbędny majątek) mieli łączną stratę w wysokości 98,5 mln zł.

Według danych MG, w minionym roku spółki węglowe zmniejszyły nakłady na inwestycje o blisko 18 proc., z ponad 2,4 mld zł do niewiele ponad 2 mld zł. Także te dane nie obejmują Bogdanki i Siltechu.

Zatrudnienie w polskim górnictwie węgla kamiennego zmalało w końcu minionego roku do 110,1 tys. osób, wobec blisko 115 tys. rok wcześniej.(PAP)

mab/ je/ gor/

d4iewvb

Podziel się opinią

Share
d4iewvb
d4iewvb