Większość państw za ograniczeniem premii dla bankowców

Większość państw UE poparła we wtorek kompromis w sprawie dyrektywy o wymogach kapitałowych dla banków, która zakłada m.in. ograniczenie premii dla bankowców - poinformował irlandzki minister finansów Michael Noonan.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Jednak - jak dodał Noonan - pewne "techniczne szczegóły" pozostają do wyjaśnienia.

Zgodnie z oczekiwaniami na wtorkowym posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Brukseli przeciwko ograniczeniu premii dla bankowców wypowiedziała się Wielka Brytania, która obawia się o pozycję swego ośrodka finansowego w londyńskim City.

- Uzyskaliśmy szerokie poparcie dla kompromisu uzgodnionego w zeszłym tygodniu z Parlamentem Europejskim. Są jednak pewne niedokończone techniczne kwestie, w tym dotyczące dat wejścia w życie postanowień dyrektywy oraz niektórych szczegółów w sprawie wynagrodzeń (dla bankowców). Mamy nadzieję, że podczas technicznych dyskusji z PE w nadchodzących tygodniach możliwy będzie postęp - powiedział Noonan. Dodał, że rozmowy z PE mają dokończyć ambasadorowie państw członkowskich przy UE.

- Ważne jest, byśmy nie tracili z oczu tego, co jest celem tych regulacji. Chodzi o ochronę europejskich podatników w przyszłości i budowanie silnych europejskich banków - dodał irlandzki minister. Przypomniał, że w czasie kryzysu finansowego za pieniądze podatników w wielu krajach UE ratowano banki, które nie dysponowały wystarczającym kapitałem.

Noonan podkreślił, że także regulacje dotyczące wynagrodzeń dla bankowców mają zapewnić, że menadżerowie banków będą podejmowali decyzje, mając na uwadze długookresową stabilność banku, a nie doraźne zyski z ryzykownych transakcji.

Uzgodniony w zeszłym tygodniu kompromis między PE a krajami UE w sprawie dyrektywy o wymogach kapitałowych (CRD IV) przewiduje, że generalnie wysokość premii dla bankowców nie może przekraczać wysokości stałej pensji. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy większość udziałowców banku zgodzi się na wyższą premię, ale i wówczas jej maksymalna wysokość nie może być wyższa niż dwukrotność pensji. Ograniczenia mają obowiązywać od przyszłego roku.

Na rozwiązanie, które ukróci astronomiczne premie bankowców, naciskał w trakcie negocjacji Parlament Europejski. We wtorek szef PE Martin Schulz nie krył rozczarowania, że ministrowie finansów UE nie zatwierdzili ostatecznie kompromisu w sprawie CRD IV. - Negocjatorzy PE byli zdania, że porozumienie zostało osiągnięte we wszystkich kwestiach, w tym w sprawie premii dla bankowców. Ograniczenie premii sprawi, że system gospodarczy będzie bardziej uczciwy i bezpieczniejszy - oświadczył Schulz.

Wskazał, że dla ostatecznego zatwierdzenia kompromisu potrzebna była zgoda większości krajów Unii, a nie jednomyślność. - Wydaje się, że jeden kraj (Wielka Brytania - PAP) ma poważne trudności z tym porozumieniem, ale Unia musi iść naprzód - dodał Schulz.

Jak przyznał we wtorek brytyjski minister finansów George Osborne, Wielka Brytania obawia się, że proponowane przez UE regulacje w sprawie premii dla bankowców będą mieć skutek odwrotny od zamierzonego i zamiast wzmocnić odpowiedzialność bankowców, tylko ją osłabią. Zdaniem Osborne'a, propozycje w tym kształcie doprowadzą do podwyżek stałych pensji dla pracowników banków. Uważa on, że należałoby stworzyć prawne możliwości odbierania bankowcom premii w razie problemów.

Premie były jedną z najbardziej spornych spraw podczas trwających ok. 10 miesięcy negocjacji nad dyrektywą CRD IV. Będzie ona dotyczyć około 8,2 tys. europejskich banków i ma wdrożyć nowe regulacje kapitałowe, wynikające z międzynarodowego postkryzysowego porozumienia G-20, nazwanego Bazylea III. Przewidywało ono m.in., że do 2019 roku banki wzmocnią swoje kapitały, by spełnić podstawowy wskaźnik kapitałowy na poziomie 7 proc., dodatkowe 2,5 proc. ma obowiązywać globalne banki.

Według nowej unijnej dyrektywy banki będą musiały utrzymywać 8 proc. kapitału własnego, z czego 4,5 proc. ma stanowić tzw. kapitał wysokiej jakości. Nawet w sytuacjach kryzysowych banki muszą być w stanie wywiązywać się ze wszystkich swoich zobowiązań przez co najmniej 30 dni. Rezerwy banków mają być bardziej elastyczne, aby szybciej reagować w sytuacji kryzysu.

We wtorek ministrowie finansów zatwierdzili pakiet dwóch regulacji, wzmacniających nadzór budżetowy w strefie euro, czyli tzw. dwupak. Noonan powiedział, że pakiet ten jest "kluczowym elementem architektury strefy euro".

Dwupak to dwa rozporządzenia wzmacniające nadzór nad krajami, których problemy finansowe mogą zagrozić całej eurostrefie, oraz pozwalające Komisji Europejskiej na analizowanie projektów budżetów państw, zanim jeszcze zostaną zatwierdzone przez parlamenty narodowe; do 15 października każdego roku projekty ustaw budżetowych będą musiały być przesyłane KE i Radzie UE.

Z Brukseli Anna Widzyk

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟