WIG20 nie obronił poziomu 2700 punktów

Indeks naszych blue chipów już drugi dzień z rzędu próbuje odrabiać straty, jednak bykom wyraźnie brakuje kondycji, by poranne zwyżki dowieźć do końcowego fixingu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Open Finance

W środę na warszawski parkiet dotarł optymizm, widoczny we wtorek na Wall Street. U nas nie osiągnął jednak takiej skali, jak za oceanem i z każdą godziną się zmniejszał. WIG20 zaczął dzień od zwyżki o 1 proc., ale szybko zaczął powtarzać schemat znany z poprzedniej sesji. W ciągu dwóch pierwszych godzin stracił 20 punktów, lądując znów poniżej 2700 punktów. Wystraszone takim obrotem sprawy byki wzięły się do roboty i przez kilka godzin walczyły o powrót nad ten newralgiczny poziom. Zagrożenie wisiało jednak nad nimi przez cały dzień.

Udało się przerwać spadkową serię w segmencie małych i średnich spółek. Skala odreagowania nie była jednak duża. mWIG40 na otwarciu zyskiwał 0,7 proc. i zdołał zwiększyć skalę wzrostu do 1 proc. Później podaż powoli redukowała tę zwyżkę. sWIG80 zaczął handel wzrostem o 0,1 proc. i w najlepszym momencie zdołał go zwiększyć do 0,4 proc., po czym podążył śladem kolegi. Pod koniec dnia wylądował jednak pod kreską. W gronie blue chipów sytuacja zmieniała się dynamicznie. Najbardziej widoczne było to w przypadku akcji Lotosu. Rano zyskiwały one 1 proc., a po kilku godzinach szły w dół o ponad 3 proc. Podobnie zachowywały się walory Telekomunikacji Polskiej. Z początkowej zwyżki o 1,5 proc. wczesnym popołudniem zostało zaledwie 0,2 proc., ze spadkiem pod kreskę po drodze. Papiery BRE startowały z poziomu wtorkowego zamknięcia, a po kilku godzinach zyskiwały niemal 3 proc. Huśtawkę nastrojów przeżywali też posiadacze akcji CEZ. Po wtorkowym skoku o 3,6 proc., w środę doświadczyli ponad 4 proc. straty. Znacznie
bardziej stabilnie na tym tle zachowywały się akcje Pekao, gdzie zwyżka sięgała od 1,2 do 1,8 proc. i PKO rosnące od 1,5 do 2 proc. Dobrze radziły sobie walory PGNiG, zyskujące ponad 2,5 proc.

Zupełnie odmiennie niż w ostatnich dniach układała się sytuacja w gronie głównych giełd europejskich. Wiodący we wtorek prym we wzrostach indeks we Frankfurcie w środę zachowywał się wyjątkowo słabo. Jedynie przez godzinę trzymał fason zyskując 1 proc. W chwilę później zaliczył szybki zjazd, który sprowadził go nieznacznie pod kreskę. Przez następną część dnia marudził zwyżkując o około 0,4 proc. W tym czasie paryski CAC40 rósł o 1,7 proc., a londyński FTSE szedł w górę o około 1 proc. Jeszcze ciekawiej było na parkietach krajów najbardziej zagrożonych kryzysem finansowym. W Atenach indeks przez cały dzień walczył o utrzymanie się w okolicach wtorkowego zamknięcia. Z kolei w Madrycie zwyżka chwilami przekraczała 3 proc., a w Mediolanie i Lizbonie wskaźniki rosły po 2,5 proc. Gdy po rozpoczęciu handlu na Wall Street okazało się, że tamtejsze indeksy nie mają chęci na kontynuację wtorkowego rajdu w górę, a nawet wykazują lekką tendencję spadkową, nastroje na naszym kontynencie nieco się pogorszyły.

WIG20 zakończył dzień zwyżką o 0,46 proc., WIG wzrósł o 0,34 proc., a mWIG40 o 0,49 proc. sWIG80 spadł o 0,06 proc. Obroty wyniosły 875 mln zł.

Roman Przasnyski, Open Finance

| Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Mają za tanie ogrzewanie na wsparcie. Ciepłowniczy kłopot w Polsce
Mają za tanie ogrzewanie na wsparcie. Ciepłowniczy kłopot w Polsce
Brak popularnej funkcji kasie w Biedronce. To wina systemu kaucyjnego
Brak popularnej funkcji kasie w Biedronce. To wina systemu kaucyjnego
Polska marka luksusowa upadała. Nagły zwrot. Sąd zdecydował
Polska marka luksusowa upadała. Nagły zwrot. Sąd zdecydował
Poszczuł psami ratowników, którzy mieli mu pomóc. Jest wyrok sądu
Poszczuł psami ratowników, którzy mieli mu pomóc. Jest wyrok sądu
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 11.12.2025
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 11.12.2025
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 11.12.2025
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 11.12.2025
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 11.12.2025
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 11.12.2025
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 11.12.2025
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 11.12.2025
Afera w Lidlu. Minister reaguje. Skontrolowali 46 sklepów
Afera w Lidlu. Minister reaguje. Skontrolowali 46 sklepów
Niemiecka sieć zamyka kolejne sklepy. Ruszyły wyprzedaże likwidacyjne
Niemiecka sieć zamyka kolejne sklepy. Ruszyły wyprzedaże likwidacyjne
Nawet 355 tys. zł na przeprowadzkę. Europejski kraj szuka mieszkańców
Nawet 355 tys. zł na przeprowadzkę. Europejski kraj szuka mieszkańców
"Rozjechali nam pola i śmiali się w twarz". Rolnicy są oburzeni
"Rozjechali nam pola i śmiali się w twarz". Rolnicy są oburzeni
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇