Trwa ładowanie...

Wrzawa na rynku klocków

Na rynku producentów klocków zawrzało. 24 października 2011 roku wygasły bowiem patenty największego producenta tych zabawek na świecie - Lego. Skończył się więc okres ochronny dla wynalazku Olego Kirka Christiansena i teraz każdy może wyprodukować identyczne.

Share
Wrzawa na rynku klocków
Źródło: Alina Zienowicz, Wikipedia, lic. CC
d35joux

Lego to firma zajmująca się produkcją zabawek od 1932 roku. Jej właściciel Ole Kirk Christiansen zaprojektował unikalny system łączenia klocków. Polegał on na stworzeniu systemu plastikowych cegiełek z symetrycznie ułożonymi wypustkami i gniazdami. Dzięki temu możliwe jest łączenie elementów z innych kompletów tego producenta. Christiansen postanowił więc opatentować swój produkt. W roku 1958 zgłosił projekt do urzędu patentowego i trzy lata później otrzymał potwierdzenie rejestracji.

To właśnie dzięki systemowi łączenia klocków Lego zyskało popularność na całym świecie. Dziś klocki tej firmy stanowią 70 proc. światowej sprzedaży i trafiają do ok. 400 mln ludzi na świecie. Roczna produkcja oscyluje około liczby 20 miliardów klocków.

d35joux

Jest więc o co walczyć. Rosnąca popularność tego produktu skłoniła już wiele firm do stworzenia kopii lub podobnych produktów, które swoją ceną mogłyby konkurować z wynalazkiem Christiansena. Produkcja klocków podobnych do Lego była możliwa dzięki temu, że część patentów na Lego wygasła w 1988 roku. Ostatni zaś, ten dotyczący kształtów klocków, wygasł natomiast zaledwie miesiąc temu, w październiku 2011 roku.

Choć patenty na klocki Lego już wygasły, to według danych firmy sprzedaż klocków LEGO na całym świecie rośnie z roku na rok.
- Na polskim rynku odnotowujemy wzrosty sprzedaży na przestrzeni ostatnich lat. Udziały firmy LEGO w Polsce w rynku zabawek są dwucyfrowe (firma LEGO zajęła 2. miejsce wśród producentów wszystkich zabawek w 2010 roku, a w pierwszej połowie 2011 r. była liderem rynku). Firma LEGO jest natomiast niekwestionowanym liderem w kategorii zabawek konstrukcyjnych w Polsce - powiedziała Emilia Kalinowska, marketing manager firmy Lego.
Silna pozycja Lego nie odstrasza jednak konkurencji. Od pewnego już czasu można kupić zabawki Mega Blocks, które są w pełni kompatybilne z duńskim Lego, w sieci Toys "R" US. Duże zestawy kosztują 29,90 dolarów, natomiast Lego są o ok. 15 dolarów droższe. Podobne produkty oferują także takie firmy jak: Blok Squad, Best-Lock, Sluban, Ligao, Kazi, Bela, Elefun. W tej grupie znajdziemy także producenta z Polski - firmę Cobi. Polski producent swoje zabawki, jak twierdzi prezes Robert Podleś różniące się od klocków Lego, zaczął produkować jeszcze w 1992 roku. Dziś firma wyrosła już na trzeciego producenta klocków na świecie i drugiego w Europie.

Mimo że patenty na Lego już wygasły, to firma próbuje chronić swój produkt na inne sposoby, np. poprzez zastrzeganie kształtu klocków, znaków towarowych. Zakazane jest więc wykorzystywanie obrazków klocków w celach marketingowych. Lego próbuje walczyć z producentami klocków "legopodobnych" także na sądowej wokandzie.
- Firma LEGO jest otwarta na uczciwą konkurencję. Ważnym jest jednak, aby konsument otrzymywał jasną informację, jaki i jakiej firmy produkt kupuje. Firma LEGO, jak każda inna firma z każdej branży, będzie robiła wszystko, co w jej mocy, aby chronić markę i walczyć z nielegalnymi podróbkami konkretnych produktów - powiedziała Emilia Kalinowska.

Duńska firma jak dotąd wytoczyła Cobi kilka procesów, w których domagała się zaprzestania produkcji, a nawet zniszczenia form do wytwarzania klocków. Podobne procesy rozgrywają się przed sądami w całej Europie, natomiast w Polsce trafił pod obrady Sądu Najwyższego. Ten przyznał rację polskiej firmie.
- Wygraliśmy proces z Lego na wszystkich szczeblach sądów w Polsce, a SN nie doszukał się błędów w wyrokach niższych instancji. Klocki Cobi produkowane są zgodnie z prawem. Każdy klocek Cobi jest znakowany, wiele rozwiązań technicznych łączenia klocków jest innych od Lego. Każde opakowanie produktu jest wyraźnie oznakowane logo Cobi, zatem nie jest czynem nieuczciwej konkurencji oferowanie i sprzedaż naszych klocków - stwierdza prezes Cobi.

d35joux

Prezes Cobi nie widzi w swojej produkcji klocków niczego, co łamałoby prawa Lego. - Z naszego punktu widzenia nie ma znaczenia, że wygasły kolejne patenty Lego, ponieważ nie produkujemy opatentowanych przez Lego klocków - zaznacza Robert Podleś.

Lego walczy również o swoje prawa w Szwecji i na Węgrzech. W pierwszym przypadku sąd również przyznał rację Cobi. W wyroku stwierdził, że producent "walczy, aby unikać ryzyka zamiany/pomyłki z klockami Lego poprzez produkcję własnych modeli, własną linię produkcyjną i opakowania, które wyraźnie różnią się od Lego".
Odmiennego zdania był natomiast węgierski wymiar sprawiedliwości. Zdaniem Cobi uzasadnienie wyroku jest jednak niezgodne z prawem Unii Europejskiej i firma zapowiada odwołania.

Przedstawiciele Lego nie chcą komentować sporów sądowych prowadzonych przez firmę.
- Nie będziemy wypowiadać się w kwestii spraw trwających oraz zakończonych (procesów - przyp. red.). Każda z tych spraw jest traktowana przez nas indywidualnie i różni się od siebie - poinformowała Emilia Kalinowska z Lego.

A co na temat klocków Lego i ich odpowiedników sądzą klienci? Na forach internetowych znaleźliśmy wiele dyskusji a nawet recenzje produktów.

d35joux

W odniesieniu do klocków Blok Squad jeden z użytkowników pisze, że to dobry klon Lego.
- Łączą się świetnie, prezentują bardzo ładnie i nie kopiują Lego, poza samą ideą klocków micro. Nawet same klocki są oznaczone nazwą w zupełnie inny sposób. Do ich wad zaliczyć można nieco blady kolor - pisze internauta na jednym z forów opiniujących klocki.

Również zestawy klocków firmy Sluban zyskują pozytywne oceny.
- Mój synek ma sporo zestawów tej firmy. Są bardzo fajne, jakoś nigdy z mężem nie narzekają na łączenie z Lego - napisała Meganka.
Wtóruje jej również Mika, które klocki tej firmy ocenia jako dobry produkt.
- Kopia Lego, może z trochę innym odcieniem kolorów klocków, ludziki i inne dodatki są takie same jak w Lego. Byłam mile zaskoczona. Cena w stosunku do firmowych baaaardzo konkurencyjna - zachwala swój zakup Mika.

Jeżeli chodzi o polskie Cobi, użytkownicy zwracają uwagę, że w przeciwieństwie do innych producentów firma nie kopiuje zestawów oferowanych przez Duńczyków.
- Podoba mi się to, że mają własne serie i zestawy. Nie muszą wzorować się na Lego. Dlatego nie uważam ich za podróbki - ocenia użytkowniczka o pseudonimie Lucy.

Opnie klientów na temat klocków Lego najlepiej podsumowuje chyba poniższa wypowiedź znaleziona przez nas na jednym z blogów.
"Jak dotąd nikt nie przebił oryginału, więc będą służyły jako wykładnia najwyższej oceny, sześć na sześć, słowem - ideał".

d35joux

Podziel się opinią

Share
d35joux
d35joux