Trwa ładowanie...
d3elr69

Zarzuty za przyjmowanie łapówek dla lekarki medycyny pracy

Lekarka medycyny pracy z Oleśna odpowie za przyjmowanie łapówek, a osiem innych osób za wręczanie pieniędzy w zamian za poświadczanie nieprawdy w książeczkach zdrowia. W tej sprawie przesłuchano już 400 osób.
Share
Zarzuty za przyjmowanie łapówek dla lekarki medycyny pracy
Źródło: PA, Fot: PAP
d3elr69

Lekarka medycyny pracy z Oleśna odpowie za przyjmowanie łapówek, a osiem innych osób za wręczanie pieniędzy w zamian za poświadczanie nieprawdy w książeczkach zdrowia. W tej sprawie przesłuchano już 400 osób.

Postępowanie w tej sprawie prowadzili policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej w Oleśnie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Oleśnie.

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Kluczborku, do wydziału zamiejscowego w Oleśnie.

d3elr69

Jak poinformował w czwartek rzecznik opolskiej policji Piotr Pogoda, funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację z gabinetów medycznych lekarki, która przyjmowała pacjentów zarówno w publicznej przychodni, jak i w prywatnym gabinecie.

Polecamy: Spadek bezrobocia tylko sezonowy

"W trakcie śledztwa ustalono, że od stycznia 2010 r. do października 2011 r., posiadając uprawnienia lekarza medycyny pracy, podejrzana dopuściła się 24 przestępstw. Polegały one na tym, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, bez badania, wystawiała poświadczające nieprawdę zaświadczenia o zdolności do pracy oraz dokonywała wpisów do książeczek zdrowia" - powiedział rzecznik.

Lekarka często dokonywała tych wpisów bez przeprowadzenia badań, w ogóle nie widząc pacjentów na oczy. Koszt takiej przysługi to 50 zł.

d3elr69

Policjanci ustalili także osiem osób, którym w sumie postawiono 19 zarzutów dotyczących pomocnictwa przy poświadczaniu nieprawdy. W większości są to pracodawcy, którzy załatwiali wpisy swoim pracownikom. "W trakcie śledztwa ujawniliśmy również przypadek jednego pracodawcy, który uporczywie naruszał prawa pracownicze. Jemu przedstawiliśmy dwa dodatkowe zarzuty" - powiedział Pogoda.

Lekarce, jak i osobom pomagającym w procederze, grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Natomiast oskarżonemu pracodawcy grożą dwa lata więzienia.

(AS)

Nowe formy korupcji. Analiza socjologiczna sektora farmaceutycznego w Polsce

d3elr69

Podziel się opinią

Share
d3elr69
d3elr69