Trwa ładowanie...
d3ynalo
futures

Zatrzymanie w rejonie strefy 2667 – 2670 pkt

Otwarcie kontraktów uplasowało się wczoraj dokładnie w intradayowym obszarze oporu Fibonacciego: 2633 – 2636 pkt. Jak wiadomo środowy ruch cenowy zainicjowany przez kupujących właśnie tutaj wytracił swój impet.

Share
d3ynalo

W porannej fazie handlu bykom udało się jednak sforsować tę przeszkodę, co generalnie potwierdzało ich ofensywne nastawienie i sugerowało możliwość kontynuacji ruchu wzrostowego.

Ostatecznie taki właśnie scenariusz urzeczywistnił się, a konsekwencją jego realizacji był test kolejnej zapory podażowej: 2648 – 2551 pkt, zbudowanej tym razem na bazie dwóch zniesień wewnętrznych Fibonacciego: 38.2% i 61.8%.

Warto podkreślić, że strona popytowa zdołała w niezłym stylu pokonać również i tutaj swojego przeciwnika, co znalazło swój wyraz w postaci kolejnego silnego ruchu cenowego i konfrontacji w rejonie cenowym: 2667 – 2670 pkt.

We wspomnianym korytarzu cenowym (gdzie między innymi koncentrowało się zniesienie 61.8%) doszło jednak do uformowania się lokalnego punktu zwrotnego. Byki ewidentnie straciły tutaj motywację do dalszego wywierania presji na rynku, a wizualnym odzwierciedleniem ich zawahania była stosunkowo silna fala korekcyjna sprowadzająca kontrakty z powrotem w okolice przedziału cenowego: 2648 – 2651 pkt. Ostatecznie, po dość nerwowej końcówce, zamknięcie grudniowej serii kontraktów uplasowało się na poziomie: 2650 pkt (wzrost o 0.88%).

(fot. DM BZ WBK)
Źródło: (fot. DM BZ WBK)

Wczorajsza sesja charakteryzowała się sporą „niestabilnością emocjonalną”, a jej wyrazem były liczne, wzajemnie wykluczające się ruchy cenowe. Warto przypomnieć, że w trakcie przedpołudniowej fazy handlu bykom udało się przedrzeć ponad zakres oporu: 2648 – 2651 pkt, gdzie między innymi koncentrowały się dwa zniesienia wewnętrzne Fibonacciego: 38.2% i 61.8%. Dodatkowo na wykresie intradayowym przebiegała median line. Przełamanie skonstruowanej w ten sposób zapory podażowej mogło zatem wskazywać na sporą determinacją popytu i tym samym stanowić zapowiedź kontynuacji odreagowania wzrostowego (zainicjowanego jeszcze w obszarze wsparcia: 2601 – 2606 pkt).

d3ynalo

Te konkluzje tylko do pewnego stopnia znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. Kontrakty bowiem jedynie wykonały swój plan minimum, docierając do kolejnego przedziału Fibonacciego: 2667 – 2670 pkt, zbudowanego na bazie dwóch istotny zniesień: 61.8% i 88.6%. Tutaj jednak doszło do uformowania się istotnego punktu zwrotnego.

Wspominam o tym, gdyż kolejne fazy notowań ułożyły się już po myśli sprzedających, a z obozu kupujących, który wykazywał się jeszcze przed momentem tak wielką determinacją nagle uleciało całkowicie powietrze. To niedźwiedzie dyktowały teraz warunki gry, a skala zainicjowanego ruchu spadkowego zdecydowanie przekraczała osiągnięcia podaży na pozostałych rynkach europejskich. Na GPW doszło zatem do ukształtowania się dość istotnego zwrotu rynkowego.

Warto w tym kontekście nadmienić, że fala korekcyjna wytraciła swój impet dokładnie w rejonie zniesienia 50% całego bieżącego ruchu wzrostowego. To właśnie kilka punktów poniżej poziomu 2639 pkt sugerowałem, by umieścić zlecenie zabezpieczające dla długich pozycji (intradayowy sygnał kupna został wygenerowany z chwilą wybicia się kontraktów ponad zakres: 2648 – 2651 pkt). Wspomniana sugestia (o kupnie FW20Z10), w kontekście kolejnych wydarzeń, nie była zatem idealnym posunięciem transakcyjnym, choć co by nie powiedzieć kontrakty dotarły jednak do kolejnego przedziału cenowego Fibonacciego 2667 – 2670 pkt.

W obecnej sytuacji w głównej mierze skoncentrowałbym się na obserwacji znanej nam już zapory popytowej: 2601 – 2606 pkt, której przełamanie groziłoby pogłębieniem się skali ruchu spadkowego, zapowiadając jednocześnie test kolejnej zapory popytowej: 2567 – 2572 pkt. Jak widać na załączonym wykresie, właśnie tutaj koncentrują się projekcje potencjalnej formacji ABCD, spełniającej zależność: AB = CD. Z punktu widzenia strategii realizowanych na bazie horyzontu dziennego, zanegowanie wskazanej strefy mogłoby zatem zostać potraktowane jako sygnał sprzedaży. Warto także zaznaczyć, że we wspomnianym już zakresie Fibonacciego: 2601 – 2606 pkt plasuje się także linia szyi potencjalnej formacji głowy z ramionami. Nadal zatem (wspominałem o tym w swoich wczorajszych opracowaniach) ważną rolę przypisywałbym tutaj filtrowi cenowemu funkcjonującemu w postaci zniesienia 113% (poziom 2593 pkt).

d3ynalo

W kontekście barier podażowych spore znaczenie przypisywałbym natomiast znanej nam już strefie: 2667 – 2670 pkt. Wydaje się, że jej zanegowanie powinno skutkować wzrostem presji kreowanej przez popyt i w dość optymistycznym wariancie mogłoby nawet doprowadzić do kolejnej konfrontacji w rejonie: 2703 – 2707 pkt. Martwi mnie jedna trochę wczorajsza postawa popytu, gdyż to nagłe „odcięcie paliwa” (na tle nienajgorzej zachowującego się wówczas Eurolandu) daje z pewnością wiele do myślenia. Nieco więcej o strategii na dzisiejszą sesję napiszę w swoim pierwszym komentarzu online, gdzie przedstawię również istotną, intradayową zaporę popytową.

Paweł Danielewicz
Analityk Techniczny
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

d3ynalo

Podziel się opinią

Share
d3ynalo
d3ynalo