Trwa ładowanie...
waluty
+1
16-03-2011 19:55

Złoty szybko traci m.in. z powodu awarii atomowej w Japonii

Kurs złotego spadł w środę - za franka szwajcarskiego trzeba było zapłacić 3,25 zł ,a za euro 4,1 zł.

Złoty szybko traci m.in. z powodu awarii atomowej w JaponiiŹródło: AFP
d3aczed
d3aczed

Jak ocenił analityk Banku Ochrony Środowiska Marek Rogalski, nastroje na rynkach finansowych są dalekie od tego, aby można było mówić o spokoju. Nadal pojawia się temat japońskich reaktorów atomowych, który podsycają media i politycy.

Jak wskazał Rogalski, w środę po południu unijny komisarz ds. energii Gunter Oettinger przyznał, że sytuacja w Japonii jest "faktycznie poza kontrolą" i "w kolejnych godzinach mogą mieć miejsce dalsze katastroficzne wydarzenia".

W ocenie analityka, komisarz na pewno nie uspokoił inwestorów, którzy nie są pewni jak rzeczywiście ocenić wpływ wydarzeń w elektrowni Fukushima na japońską i światową gospodarkę. - Atomowa psychoza nadal trwa i jest świetną pożywką do korekty - stwierdził Rogalski.

Podkreślił też, że ryzyko tkwi również w krajach arabskich - w Libii trwa wojna domowa, w Bahrajnie szerzą się niepokoje. Wskazał również na nieoczekiwane słabe dane ze Stanów Zjednoczonych dotyczące spadku liczby wydanych pozwoleń na budowy i rozpoczętych inwestycji.

d3aczed

Odnosząc się do spadku kursu euro do dolara, Rogalski wskazał na pojawiające się wątpliwości, czy przy obecnych zawirowaniach na rynkach finansowych, Europejski Bank Centralny nadal będzie zdeterminowany co do podwyżki stóp procentowych w kwietniu. Rynek zaczyna też spekulować o problemach politycznych w Portugalii, gdzie opozycyjni socjaldemokraci zapowiedzieli, że zablokują zapowiedziane ostatnio przez rząd dodatkowe cięcia wydatków, co teoretycznie mogłoby zmusić Lizbonę do wystąpienia o pomoc finansową do UE i MFW - uważa analityk.

Odnosząc się do czynników krajowych, Rogalski ocenił, że złotemu zaszkodziły też wewnętrzne informacje. Wymienił tu środowy przetarg obligacji, mniejszy od spodziewanego był roczny wzrost płac. To sprawia, że szanse na podwyżkę stóp procentowych przez RPP 5 kwietnia maleją, złoty zaczyna wchodzić w hiperbolę, która może go jeszcze bardziej pogrążyć - ocenił Rogalski.

d3aczed
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3aczed