Zmiany w urlopach nauczycieli

Najwięcej kontrowersji w przygotowanej przez MEN nowelizacji Karty budzą zmiany dotyczące urlopów. Krytykowane od lat uprawnienie nauczyciela do urlopu dla poratowania zdrowia ma zostać znacznie ograniczon

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstock

Karta Nauczyciela jest dość mocno krytykowana ze względu na demotywujący i kosztowny dla skarbu państwa system wynagrodzeń, liczne przywileje oraz obszerność definicji zawodu "nauczyciela", pod którą podciągnięto też np. bibliotekarzy czy logopedów. Największymi problemami KN są roczne urlopy "na poratowanie zdrowia", długie urlopy (łącznie 79 dni), niskie pensum przy nieweryfikowalnym czasie pracy poza szkołą, praca nauczycieli na kilku etatach, odpisy na doskonalenie nauczycieli, demotywująca i nieweryfikowana ścieżka awansu nauczycielskiego, jednorazowe zasiłki w wysokości dwóch miesięcznych pensji.

- Według obecnego kształtu nowelizacji prawo do urlopu będzie miał nauczyciel, który przepracował 20 lat (obecnie jest to siedem), a łączny czas wypoczynku wyniesie maksymalnie rok, a nie - jak teraz - trzy lata. Zmiany obejmą także urlopy wypoczynkowe - nauczyciele będą mieli prawo do 47 dni urlopu. Krytykowany jest także pomysł MEN dotyczący ewidencjonowania czasu pracy przez nauczycieli. Po zmianach nauczyciel będzie rejestrował zadania, które wykonuje poza prowadzeniem lekcji. Chodzi tu o takie czynności jak: udział w radach pedagogicznych, spotkania z rodzicami czy sprawdzanie prac. Propozycja ta bardzo podoba się ZNP, według którego nowe przepisy sprawią, że zniknie powszechne przekonanie o osiemnastogodzinnym czasie pracy pedagoga. Wartym wspomnienia pomysłem jest również umożliwienie szkołom zatrudnienia nauczyciela specjalnie do prowadzenia zajęć finansowanych ze środków UE - pracę takiego pedagoga regulował będzie Kodeks pracy, a nie Karta Nauczyciela – wyjaśnia Monika Sewastianowicz, prawnik
współpracujący z serwisem Prawo Oświatowe/ABC wydawnictwa Wolters Kluwer.

Planowane zmiany w Karcie Nauczyciela budzą wśród nauczycieli wiele obaw i niepokoju. W założeniu MEN nowe propozycje mają służyć podniesieniu jakości pracy szkoły i budować pozytywny wizerunek nauczyciela.

- Jednak przez sporą część środowiska oświatowego są odbierane jako szukanie oszczędności poprzez likwidację wielu przywilejów socjalnych (w tym m.in. zasiłku na zagospodarowanie, dodatku mieszkaniowego, prawa do lokalu służbowego) i wprowadzenie nowych rozwiązań związanych z polityką kadrową (skrócenie urlopu dla podratowania zdrowia i zaostrzenie warunków jego otrzymywania, zmiany w systemie wynagrodzeń i zasadach udzielania urlopu wypoczynkowego) – komentuje Małgorzata Pomianowska, redaktor naczelna miesięcznika „Dyrektor Szkoły”.

Duże kontrowersje budzi również propozycja rejestrowania niektórych zadań wykonywanych przez nauczycieli w ramach czasu pracy. Na odbiór proponowanych zmian ma wpływ również kontekst, w jakim są one wprowadzane, a mianowicie redukcje etatów i co za tym idzie zwolnienia pracowników oświaty.

- Wszystko to może powodować spadek poczucia bezpieczeństwa i zaufania do ustawodawców i pracodawców, a brak skutecznego modelu wsparcia dla zwalnianych nauczycieli potęguje problem. Sytuacja ta nie wpływa mobilizująco na aktywność i mobilność zawodową nauczycieli. Jak wykazują wyniki ogólnopolskiego badania pn. „Wykorzystanie przez jednostki samorządu terytorialnego potencjału intelektualnego nauczycieli wypadających z zawodu w latach 2011 i 2012” (ORE), większość zwolnionych nauczycieli prezentuje postawę wycofania i bierności - nie podejmuje żadnych działań w celu znalezienia pracy, czeka na zmianę sytuacji i powrót do pracy w szkole. Pewne nadzieje budzi projekt dotyczący wsparcia nauczycieli w znalezieniu nowego miejsca zatrudnienia oraz wykorzystania swoich kompetencji w pracy na rzecz środowiska lokalnego. Na ten cel MEN chce przeznaczyć 100 milionów złotych z Unii Europejskiej – dodaje Małgorzata Pomianowska.

Karta Nauczyciela jest ustawą regulującą prawa i obowiązki nauczycieli. Podlegają jej nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy pedagogiczni, zatrudnieni w:

• publicznych przedszkolach,
• publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, szkołach ponadgimnazjalnych,
• placówkach, zakładach kształcenia i placówkach doskonalenia nauczycieli działających,
• zakładach poprawczych, schroniskach dla nieletnich oraz rodzinnych ośrodkach diagnostyczno-konsultacyjnych,
• publicznych kolegiach pracowników służb społecznych.

Agnieszka Tarnowska,JK,WP.PL

Wybrane dla Ciebie
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE