WP

96 gr za wypadek, ból i leczenie. Po naszym tekście ubezpieczyciel zmienił zdanie

Najpier wypadek, później rehabilitacja i noszenie kołnierza ortopedycznego, a na koniec... zerowe odskzodowanie. To historia pani Patrycji. Ubezpieczyciel odrzucił jej prośbę o zwrot kosztów. Na pocieszenie oddał 96 groszy za ksero dokumentów. Po naszej interwencji pani Patrycja dostanie zwrot pieniędzy za rehabilitację.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ubezpieczyciel uznał, że pani Patrycja skutki samochodowej stłuczki "wymyśliła". Po naszym tekście zmienił zdanię
Ubezpieczyciel uznał, że pani Patrycja skutki samochodowej stłuczki "wymyśliła". Po naszym tekście zmienił zdanię (Shutterstock.com)
WP

W samochód pani Patrycji uderzyło inne auto. Kobieta na szczęście poważnie nie ucierpiała, ale też nie wyszła ze zdarzenia zupełnie bez szwanku. Konieczna była rehabilitacja i noszenie kołnierza ortopedycznego.

Sprawca był ubezpieczony w Ergo Hestia, więc pani Patrycja złożyła wniosek o zwrot poniesionych kosztów (czyli odszkodowanie) oraz zadośćuczynienie, czyli rekompensatę za ból i cierpienie. Koszty rehabilitacji udokumentowała fakturami, do tego wnioskowała o zwrot wynagrodzenia za 3 dni zaraz po wypadku, w których nie mogła pracować. Dla porządku, wniosła także o zwrot niecałej złotówki, jaką kosztowało ją zrobienie ksero dokumentacji medycznej.

WP

Jakie było jej zdziwienie, gdy ubezpieczyciel zadecydował, że żadne odszkodowanie się jej nie należy, bo… nie ma związku między wypadkiem a koniecznością przeprowadzenia rehabilitacji. Ubezpieczyciel uznał, że zabiegi były nieuzasadnioną fanaberią pani Patrycji, więc odmówił zwrotu 1100 zł. Odrzucił także prośbę o zwrot 200 zł z tytułu utraconych zarobków, uznając, że przecież nic się nie stało i pani na pewno konfabuluje. Zgodził się tylko co do jednej pozycji na liście roszczeń i przelał na konto poszkodowanej 96 gr, które zapłaciła za ksero dokumentacji.

Tę historię opisaliśmy w Wirtualnej Polsce w piątek. I jeszcze tego samego dnia ubezpieczyciel postanowił zmienić dotychczasową strategię. Po naszej interwencji, ubezpieczyciel zmienił zdanie co do odszkodowania, choć do tej pory dwukrotnie odrzucił prośbę.

- Bardzo się cieszę, że pani Patrycja dostanie zwrot kosztów poniesionych na swoją rehabilitację. Musimy wspólnie
z mediami nagłaśniać tego typu sprawy - powiedział Marcin Głuszek z Grupy Doradczej Prawno - Medycznej z Gdańska,
która pomagała pani Patrycji.

Zobacz też: Aktorka zwróciła uwagę na jakość polskiego powietrza. "Pozwów będzie więcej"

WP

- Nasze wcześniejsze decyzje w tej sprawie bazowały na zaocznej opinii lekarza orzecznika, który uznał, że w związku ze zdarzeniem poszkodowana nie doznała trwałego rozstroju zdrowia bądź też uszkodzenia ciała. W związku z tym wydaliśmy decyzję, w której odmówiliśmy wypłaty zadośćuczynienia i odszkodowania. Po ponownej analizie dokumentacji podjęliśmy decyzję o zwrocie poniesionych kosztów rehabilitacji - zapewniło nas biuro prasowe Ergo Hestia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Finanse
WP
WP