Trwa ładowanie...
Alkohol dzieli PiS. Jedni chcą wprowadzić nocną prohibicję, inni zwiększać produkcję

Alkohol dzieli PiS. Jedni chcą wprowadzić nocną prohibicję, inni zwiększać produkcję

Gdy dyskurs publiczny dotyka tematu alkoholu, jego temperatura rośnie. Przedstawiciele PiS postanowili zająć się sprawą na kilku polach jednocześnie. Sęk w tym, że zgłoszone pomysły są ze sobą sprzeczne.
Share

Gdy przed kilkunastoma dniami wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że poza pracami nad zwolnieniem z podatku akcyzowego i obowiązku banderolowania cydrowników, w resorcie finansów trwają pracenad obniżką akcyzy dla najmniejszych browarów, w sieci zawrzało. Ruch, choć nie spowoduje odczuwalnego spadku ceny butelki złocistego trunku, spotkał się z pozytywnym odbiorem.

d2u706s

Obniżka akcyzy zapewne spowoduje wzrost produkcji piwa w browarach regionalnych i rzemieślniczych. To z kolei może za sobą pociągnąć wzrost spożycia alkoholu, co raczej nie spodoba się części posłów PiS oraz Ministerstwu Zdrowia.

d2u706s

W dniu, gdy Polacy ruszali w podróż po kraju, by odwiedzić groby najbliższych, na stronie internetowej Sejmu pojawił się poselski projekt ustawy, który pozwoli samorządom wprowadzać nocną prohibicję. Dokument przewiduje także zaostrzenie przepisów w sprawie sprzedaży najsłabszych alkoholi oraz piwa.

Od kilku tygodni wiemy także o pomyśle Ministerstwa Zdrowia, które chce ograniczyć reklamy piwa w mediach.

d2u706s

Podziel się opinią

Share
d2u706s
d2u706s