Trwa ładowanie...
dvekx8i
Dom Maklerski BZ WBK
Gospodarka

Analiza futures na WIG20 - przed otwarciem

W wyniku środowej przeceny za oceanem, otwarcie FW20Z08 wypadło wczoraj w pobliżu ważnej zapory popytowej Fibonacciego występującej w zakresie: 1865 – 1895 pkt. Był to zatem w kolejności następny zakres wsparcia, który dało się wyznaczyć przy pomocy technik Fibonacciego, po przełamanym w środę obszarze cenowym: 2030 – 2050 pkt.
Share
dvekx8i

Jak mogliśmy się przekonać, wymieniona strefa (w właściwie jej górny pułap) bardzo poprawnie wypełniała na sesji swoją rolę, gdyż niedźwiedzie ewidentnie miały problemy z przejęciem tutaj kontroli. Po tych nieudanych próbach zepchnięcia rynku poniżej wymienionego obszaru cenowego byki w końcu odżyły, i po kilkudziesięciu minutach handlu udało im się zainicjować bardzo silny ruch wzrostowy.

Notowania kontraktów błyskawicznie przeniosły się zatem w okolice intradayowej bariery podażowej: 1954 – 1963 pkt. Strefa składała się z kilku ważnych zniesień wewnętrznych, zatem nie powinno dziwić to, że doszło tutaj do lokalnego przesilenia.

Kolejne odsłony tej sesji nie zachwycały już tak bardzo swoim przebiegiem, gdyż rynek wszedł na długie godziny w fazę konsolidacji i właściwie żadna ze stron nie podejmowała wówczas jakichś poważniejszych działań rynkowych. Wszystko to zmieniło się jednak o 14.30, z chwilą pojawienia się na rynku odczytów makroekonomicznych z USA, które okazały się zdecydowanie lepsze od prognoz.

dvekx8i

Na rynku zapanowała obłędna wręcz zmienność i kontrakty w szybkim tempie przedostały się powyżej strefy: 1954 – 1962 pkt. Po chwili jednak notowania przebiegały już w rejonie zapory podażowej: 1995 – 2003 pkt. Nie da się ukryć, że inicjatorem tego ruchu byli w głównej mierze arbitrażyści, którzy poprze koszykowe zlecenia kupna rzeczywiście „wnieśli” na parkiet niebywały wręcz chaos. W końcówce sesji byliśmy zatem świadkami naprzemiennych, niezwykle gwałtownych ruchów cenowych i najlepszą wówczas strategią było po prostu obserwowanie tych wydarzeń z boku.

Ostatecznie zamknięcie kontraktów wypadło na poziomie: 1915 pkt., co stanowiło prawie trzyipółprocentowy spadek w stosunku do środowej ceny odniesienia.

Po przełamaniu strefy wsparcia: 2030 – 2050 pkt., kontrakty znalazły się w rejonie kolejnej ważnej zapory popytowej przebiegającej w zakresie: 1865 – 1895 pkt. Wczorajsza sesja udowodniła, że nie było to przypadkowy obszar cenowy, gdyż bykom rzeczywiście udawało się tutaj bardzo skutecznie hamować napór podaży. Ten przedział zatem pozostaje w tej chwili kluczowym wsparciem. Jeśli ulegnie zanegowaniu otrzymamy wiarygodny sygnał kontynuacji bessy. Zakładam jednak (wspominałem zresztą o tym w swoich wczorajszych komentarzach online), że strona popytowa nie dopuści w tej chwili do urzeczywistnienia się takiego scenariusza. Co prawda ruch spadkowy z jakim mamy obecnie do czynienia ma wręcz nieobliczalny wymiar i w zasadzie każdy wariant rozwoju kolejnych zdarzeń rynkowych jest prawdopodobny, niemniej wydaje się, że byki nadal powinny bronić ambitnie strefy: 1865 – 1895 pkt.

W wyniku wczorajszych, silnych wzrostów za oceanem otwarcie kontraktów wypadnie dzisiaj powyżej wymienionego przedziału cenowego. Otwartym pytaniem pozostaje to, czy byki skorzystają z poprawy nastrojów na parkietach europejskich i uda im się zainicjować na rynku kasowym silne odbicie potwierdzone większym wolumenem obrotu? Gdyby tak się stało (zakładam, że jest na to szansa), zarówno kontrakty jak i indeks WIG20 oddaliłby się w zauważalny sposób od swoich newralgicznych obszarów wsparć. Ta okoliczność z kolei mogłaby przekonać innych inwestorów, że być może mamy w tej chwili do czynienia z formowaniem się lokalnego dna, co niewątpliwie mogłoby ich zachęcić do nieco odważniejszego wykładania swojej gotówki.

dvekx8i

Takie antycypacje obarczone są jednak ogromnym błędem i osobiście, by przekonać się o bieżącej kondycji rynku, będę raczej skupiał się na obserwacji wykresu i istotnych stref cenowych Fibonacciego. Jedną z nich jest na pewno zakres: 2050 – 2060 pkt. Ta dziesięciopunktowa strefa odznacza się według mnie sporą wagą, gdyż koncentrują się tutaj niezwykle wiarygodne zniesienia i projekcje cenowe Fibonacciego. Jeśli zatem kupującym uda się pokonać w tym przedziale agresywną zapewne podaż, odczytam to jako sygnał siły rynku i być może zapowiedź jeszcze większej dominacji byków w nadchodzącym tygodniu. Do tego czasu nie inicjowałbym jednak żadnych nowych transakcji i skupił się jedynie na wnikliwej obserwacji rynku.

Charakter i przebieg wczorajszej sesji udowodnił bowiem, że rynek jest w tej chwili naprawdę w stanie totalnego rozchwiania i bardzo łatwo można teraz popełnić niezwykle kosztowny błąd. Jak pamiętamy, wczoraj zadziałało także zlecenie stop loss ustawione kilka punktów powyżej strefy 1995 – 2003 pkt. Po przetestowaniu i niewielkim naruszeniu tego zakresu notowania kontraktów przebiegały już za chwilę w przedziale: 1930 – 1940 pkt. Niemniej jednak zainicjowana w środę transakcja przyniosła spory zysk, a sugestia o zamknięciu przynajmniej połowy kontraktów w znanym nam już obszarze cenowym: 1865 – 1895 pkt. nie była chyba najgorszym posunięciem. Dzisiejsza sesja również powinna dostarczyć nam wielu emocji i być może zobaczymy wreszcie bardziej zdecydowany i agresywniej usposobiony popyt, który przejmie w stabilny sposób kontrolę na rynku.

Paweł Danielewicz
Analityk
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

dvekx8i

Podziel się opinią

Share
dvekx8i
dvekx8i