Apetyt na ryzyko słabnie

Poniedziałek na WGPW rozpoczął się wyśmienicie dla strony popytowej. WIG20 w nieco ponad godzinę po starcie znalazł się na poziomie najwyższym od przeszło miesiąca, wyznaczając w tym czasie dzienne maksimum, czyli 2336 pkt.

Przyczyna była dość oczywista – w piątek zarówno Nasdaq Composite jak i S&P500 na zamknięciu były najwyżej od początku sierpnia, co oznaczało techniczne wybicie w górę z dwumiesięcznej konsolidacji. Warszawski parkiet zresztą nie był wyjątkiem, rano optymizm panował na większości giełd europejskich. Sytuacja zmieniła się dość szybko, a sygnałem do zmiany nastrojów była wypowiedź niemieckiego ministra finansów, który zasugerował, że zaplanowany na nadchodzący weekend szczyt UE nie przyniesie żadnych konkretów w kwestii ratowania najbardziej zadłużonych państw Eurolandu. Całe dotychczasowe październikowe, wzrostowe odbicie na giełdach było argumentowane nadchodzącym planem ratunkowym dla strefy euro i wątpliwości, co do rychłego przedstawienia i przyjęcia tego planu jest zdecydowanie nie na rękę stronie popytowej. Konsekwencją było zniwelowanie wzrostów na giełdach Starego Kontynentu, w godzinach wczesno-popołudniowych. Mimo wszystko do znacznej przeceny nie dochodziło i dopiero słaby początek notowań na Wall
Street poprowadził wykresy na południe. WIG20 również poszedł tym śladem i przed 17:00 spadał o ok. 1,5%. Dopiero końcówka notowań przyniosła sporą redukcję strat i ostatecznie na zamknięciu indeks był zaledwie o 0,6% niżej niż w piątek (2286 pkt). Obroty jak na poniedziałek były duże - 854 mln PLN, co przy spadku od maksimów sesji o ponad 50 pkt stanowi nienajlepszy prognostyk dla strony popytowej.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Pozytywne otwarcie notowań w poniedziałek zapewniło stronie popytowej osiągnięcie nowego maksimum dwutygodniowej fali wzrostowej. Nowy szczyt wygenerowany został na poziomie 40 577 pkt, niespełna 160 pkt poniżej oporu z września i to wyczerpało energię kupujących na resztę dnia. Po 11:00 inicjatywę przejęła podaż, co ostatecznie skutkowało spadkiem indeksu szerokiego rynku o 0,5% przy obrotach na poziomie 1,05 mld zł. W obrazie graficznym zmagań wyrysowana została czarna świeca z obustronnymi cieniami, wskazująca na względną równowagę sił. Barierą nie do pokonania okazało się minimum z piątku a w cenach zamknięcia i jego otwarcie. Czynnik ten będzie wpływał na korzyść kupujących, chociaż zbyt długie zwlekanie z atakiem na 40 733 pkt może sprowokować podaż. Tym samym, sytuacja obu stron rynku wróciła niejako do punktu wyjścia, jaki stanowi zeszłotygodniowe pokonanie SK45. Podobnie wczorajszą sesje można ocenić z punktu widzenia obserwowanych wskaźników. Ewentualna, dalsza presja podaży powinna zostać
zatrzymana w okolicach wsparcia wyznaczonego przez SK45, przebiegającego aktualnie w okolicach 39 000 pkt. Dzisiaj popyt kolejny raz będzie musiał zmierzyć się z barierą oporu na 40 733 pkt, natomiast brak szybkiej inicjatywy kupujących prawdopodobnie przerodzi się w test wsparcia z okolic SK45.

Wybrane dla Ciebie
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟