Trwa ładowanie...
d47ih53

Ataki na klientów spółki Enea. Zawsze ten sam apel: zachowajcie czujność

Obserwujemy nawał phishingów. Blokujemy, co możemy, ale bezpieczeństwo leży w waszych rękach – apelują specjaliści, którzy monitorują podejrzane ruchy w sieci. Oszuści właśnie zaczęli podszywać się pod kolejną firmę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Oszuści nie próżnują i rozsyłają fałszywe wezwania do zapłaty do klientów różnych firm
Oszuści nie próżnują i rozsyłają fałszywe wezwania do zapłaty do klientów różnych firm (East News, Fot: Alyson Polderman)
d47ih53

Enea, jedna z największych grup energetycznych w Polsce, ostrzega przed oszustami, którzy rozsyłają SMS-y z informacjami o zaległych płatnościach.

"Enea nie wysyła do swoich Klientów SMS-ów zawierających link, który przekierowuje na fikcyjną stronę banku w celu dokonania przelewów, czy doładowania. Wiadomości od Enei zawierają jedynie link do strony Elektronicznego Biura Obsługi Klienta (ebok.enea.pl)" – czytamy na stronie firmy.
W razie wątpliwości klienci proszeni są o kontakt z infolinią.

Informację o aktywności oszustów zamieścił również na Twitterze zespół CERT Orange.

d47ih53

"Jeśli macie prąd z @Grupa_Enea, bardzo uważnie czytajcie wszystkie maile z fakturami. Przez ostatnie dni obserwujemy nawał #phishing.ów, podszywających się pod Eneę, blokujemy, co możemy" – napisano.

Obejrzyj: Innowacyjne rozwiązania w sektorze produkcji lotniczej w Województwie Podkarpackim

Nie ma miesiąca, żebyśmy nie pisali o oszustach, którzy rozsyłają do klientów maile czy smsy. Ich treść jest różna: czasem to informacja o zaległościach, niekiedy wiadomość o rzekomej wygranej, innym razem prośba o potwierdzenie jakichś danych. Oszustom zależy, by zachęcić klientów do kliknięcia w link i wejścia na zainfekowaną stronę internetową.

d47ih53

Oszuści biorą na celownik klientów dostawców przeróżnych usług. Raz to sieć sklepów z kosmetykami, innym razem telefonia komórkowa czy bank. Bronić się można tylko w ten sposób, że my, klienci, zachowamy maksimum czujności. Nie klikajmy impulsywnie w linki, które wyświetlają się w mailach, sprawdzajmy też, od kogo pochodzą wiadomości. Często już sam adres mailowy, od którego pochodzi wiadomość, brzmi po prostu dziwnie lub napisany jest błędnie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d47ih53

Podziel się opinią

Share
d47ih53
d47ih53