WP

Bobry powinny być jadalne, uważa minister. Bo "ich płetwy to afrodyzjaki"

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski chce wystąpić o uznanie bobrów i żubrów za zwierzęta jadalne. Argumentuje, że płetwy bobrów są... świetnymi afrodyzjakami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Minister chce, by bobry były jadalne. Znalazł zaskakujący argument
Minister chce, by bobry były jadalne. Znalazł zaskakujący argument (pixabay, Fot: Didgeman)
WP

- Teraz nie wiadomo co z tym bobrem zrobić, nawet jakby się go upolowało - stwierdził minister Ardanowski na konferencji "Rola izb rolniczych w kształtowaniu i realizacji polityki rolnej państwa".

- A jeszcze jak ludzie sobie przypomną, że płetwa bobra ma ponoć właściwości afrodyzjaków, to się może okazać, że i problem bobrów się niedługo skończy - cytuje słowa ministra serwis Farmer.pl.. Minister miał więc zasugerować by bobry, podobnie jak żubry, uznać za zwierzęta jadalne.

Obecnie bobry są w Polsce częściowo chronione - dopuszcza się na przykład pewne redukcje ich liczebności. Zwierzę znajduje się również na liście gatunków podlegających specjalnej ochronie w Unii Europejskiej.

WP

"W Polsce mówi się trochę źle o bobrach". Obejrzyj wideo:

Czytaj też: Ceny mięsa rosną i będą rosnąć. Wszystko przez chińską epidemię

Szef resortu rolnictwa wypowiadał się też na konferencji na inne tematy, na przykład mówił o uboju rytualnym. Uznał, że warto go prowadzić na potrzeby niektórych rynków. - A jak się to nie podoba niektórym organizacjom, to trudno - miał stwierdzić minister Ardanowski.

WP

Czytaj też: "Krowa plus" zagrożona? Do KE nie wpłyną żaden wniosek. Minister Ardanowski uspokaja

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
WP
WP