Brakuje fachowców. Co z podwyżkami?

Aż 41 proc. badanych firm deklaruje, że w 2015 roku miało problem ze skompletowaniem załogi. To wzrost o 8 proc. w porównaniu z 2014 rokiem.

Obraz
Wlodzimierz Wasyluk/REPORTER/East News

Z roku na rok pogłębia się problem niedopasowania kompetencji pracowników do potrzeb rynku pracy. Niemal połowa firm w Polsce ma problem z obsadzeniem wakatów. Dotyczy to przede wszystkim wykwalifikowanych robotników - pisze ,,Gazeta Wyborcza".

"Aż 41 proc. badanych firm deklaruje, że w 2015 roku miało problem ze skompletowaniem załogi. To wzrost o 8 proc. w porównaniu z 2014 rokiem - wynika z raportu "Niedobór talentów 2015", który przygotowała ManpowerGroup.

Gazeta zwraca uwagę na fakt, że Polska znajduje się stosunkowo wysoko na liście krajów doświadczających tego rodzaju trudności. Średnia światowa wynosi bowiem 38 proc.

Lista najbardziej poszukiwanych specjalistów nie zmienia się u nas od lat - czytamy w artykule. Najbardziej poszukiwani są wykwalifikowani pracownicy fizyczni, przedstawiciele handlowi, inżynierowie, technicy, kierowcy, kadra najwyższego szczebla, pracownicy księgowości, pracownicy IT.

Przyczyną powiększającej się przepaści między kompetencjami wyuczonymi a pożądanymi przez rynek pracy jest niedostosowanie systemu edukacyjnego do rynku. Polska edukacja nie nadąża za obecnym tempem rozwoju technologicznego. "Na dodatek reformy w szkolnictwie rozmontowały system kształcenia zawodowego" - pisze dziennik.

Inne przyczyny to wyjazdy licznych przedstawicieli danej grupy zawodowej za granicę (np. kucharzy, których w Polsce została garstka) czy stosunkowo niska mobilność na rynku pracy w wypadku pracowników o rzadkich kwalifikacjach.

"W niszowych zawodach łatwiej jest uzyskać od firmy oczekiwane wynagrodzenie, co wiąże się z miejscem pracy" - wyjaśnia Iwona Janas, dyrektor generalny ManpowerGroup w Polsce.

"Zawsze, gdy brakuje pracowników, notujemy wzrost płac w danej branży" - zauważa dziennik. To, że wielu pracodawców nie decyduje się na znaczące podwyżki płac mimo ryzyka utraty pracowników, dowodzi - jej zdaniem - że mimo widma kryzysu sytuacja nie jest aż tak dramatyczna, jak przedstawiają to pracodawcy. "W budowlance czy gastronomii duża rotacja jest właśnie dlatego, że firmy nie są skłonne do podnoszenia płac" - podsumowuje "Gazeta Wyborcza". (PAP)

mars/

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Oto odpowiedź
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Oto odpowiedź
Zmiany przed igrzyskami. Zimowy raj wprowadza obowiązkowe kaski
Zmiany przed igrzyskami. Zimowy raj wprowadza obowiązkowe kaski
Zmiany w PSZOK-u. Od 1 grudnia nie oddamy tych odpadów
Zmiany w PSZOK-u. Od 1 grudnia nie oddamy tych odpadów
Kiedyś główny nośnik. Teraz zalega w domach. Oto jak pozbyć się płyt
Kiedyś główny nośnik. Teraz zalega w domach. Oto jak pozbyć się płyt
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇