Trwa ładowanie...
djwopc3

BŚ: wzrost w krajach rozwijających się niezagrożony

Mimo zaburzeń na rynkach finansowych w krajach wysoko rozwiniętych, mimo wysokich cen żywności oraz energii - w krajach rozwijających się wzrost gospodarczy się utrzymuje, wykazując tylko nieznaczne osłabienie - wynika z raportu Banku Światowego.

Share
djwopc3

"W 2007 roku Europa i Azja Środkowa osiągnęły wzrost PKB na poziomie 6,8 proc., co oznacza spowolnienie wobec 7,3 proc. z roku 2006, ale jest wyjątkowo dobrym wynikiem, jeśli weźmie się pod uwagę globalne zaburzenia finansowe, znaczne podwyżki cen surowców, a także osłabienie popytu w strefie euro" - napisali autorzy raportu.

"W 2008 r. w Europie i Azji Środkowej oczekuje się spowolnienia wzrostu gospodarczego do 5,8 proc. i jego stabilizacji na poziomie około 5,4 proc. w latach 2009-2010" - dodano.

Autorzy raportu uważają, że wzrost w krajach rozwijających się w ostatnich latach był napędzany częściowo przez coraz większy napływ kapitału. Kapitał napływał m.in. z banków zagranicznych, które wzmacniały swoją obecność w tych krajach przez nabycia i tworzenie lokalnych przedstawicielstw.

"Na koniec czerwca 2007 r. należności zagraniczne największych banków zagranicznych w stosunku do rezydentów krajów rozwijających się wyniosły 3,1 biliona USD, co stanowi znaczny wzrost z 1,1 biliona na koniec 2002 r." - napisali w raporcie.

djwopc3

Autorzy raportu uważają, że rok temu łączne rezerwy walutowe krajów rozwijających się wynosiły 3,2 biliona USD. Wiele krajów odnotowywało wysoki wzrost gospodarczy, wschodzące rynki akcji kwitły, a marże na obligacjach z rynków wschodzących osiągnęły rekordowo niski poziom.

"Wraz z rozpoczęciem się kryzysu na rynku sub-prime w Stanach Zjednoczonych, warunki kredytowania uległy znacznemu pogorszeniu. Mimo to sytuacja na rynkach wschodzących wciąż jest dobra, choć bilans ryzyk wyraźnie się pogorszył" - napisano w raporcie.

Według BŚ kapitał prywatny napływający na rynki wschodzące obniży się.

"Kapitał prywatny napływający na rynki wschodzące, który osiągnął rekordowy poziom 1 biliona USD w 2007 roku, obniży się do około 800 miliardów USD do 2009 r., przyjmując mimo to drugi co do wielkości poziom w historii" - napisano w raporcie.

djwopc3

Autorzy napisali, że Rosja była liderem wzrostów w 2007 roku.

"Wśród krajów WNP - które w 2007 r. odnotowały wzrost gospodarczy na poziomie 8,6 proc. (drugi w kolejności najsilniejszy w tej dekadzie) - tempo wzrostu PKB najwyższe było w Rosji - 8,1 proc. w 2007 r., ale prawdopodobnie obniży się do 7,1 proc. w 2008 r. i 6,3 proc. w 2009 r." - wynika z raportu.

Bank Światowy przewiduje obniżenie tempa wzrostu w Polsce.

"Wśród krajów Europy Środkowej i Wschodniej, które wykazały wzrost średnio na poziomie 6,1 proc. w 2007 r., Polska odnotowała wzrost o 6,6 proc. w 2007 r. Wskaźnik ten prawdopodobnie obniży się do 5,7 proc. w 2008 i 5,1 proc. w 2009 r." - uważają autorzy raportu.

djwopc3

Mimo korekt w dół, przewidywane tempo wzrostu krajów rozwijających się na poziomie 6,5 proc. w latach 2009-10 jest wyższe niż średnia za pierwszą połowę tej dekady (5,6 proc.) i znacznie przekracza średnią z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych (3,4 proc.).

"Wysokie ceny żywności i energii stanowią czynnik decydujący o zwiększonej inflacji w krajach rozwijających się i, co gorsza, są najbardziej odczuwalne przez ludzi najuboższych" - napisano.

Sytuacja w Europie i Azji Środkowej jest bardziej delikatna i trudniejsza do opanowania - uważa BŚ.

"W przeciwieństwie do innych regionów, w których inflacja wynika głównie z wysokich cen żywności i energii, Europa i Azja Środkowa już odnotowują silny wzrost płac związany z zacieśnieniem się rynku pracy" - napisali analitycy BŚ. (PAP)

djwopc3

Podziel się opinią

Share
djwopc3
djwopc3