Trwa ładowanie...

Ceny gazu nadal będą rosły. Normalność może wrócić dopiero za trzy lata

Unia Europejska chce uniezależnić się od rosyjskiego gazu i więcej surowca importować ze Stanów Zjednoczonych. Według banku Goldman Sachs rozwiązania krótkoterminowe w dużej mierze skoncentrują się na przekierowaniu dostaw z USA do Europy, a nie na zwiększeniu całkowitego wolumenu eksportu LNG z Nowego Świata. A to nie doprowadzi do obniżek cen gazu na globalnych rynkach. Normalizacja cen będzie możliwa dopiero od 2025 r., wraz ze zwiększeniem możliwości eksportu z USA.

Ceny gazu nadal będą rosły. Normalność może wrócić dopiero za trzy lata Ceny gazu nadal będą rosły. Normalność może wrócić dopiero za trzy lata Źródło: Adobe Stock, fot: Kalyakan
doels5s

Przewodnicząca Komisji Europejskie Ursula von der Leyen zapowiedziała w środę, że w czwartek będzie rozmawiała z prezydentem Bidenem o możliwości zwiększenia przesyłu gazu skroplonego z USA do Unii Europejskiej. Biden w czwartek bierze udział w nadzwyczajnym szczycie NATO oraz szczytach UE i państw G7. Von der Leyen zapowiedziała też, że KE chce robić wspólne zakupy gazu dla 27 krajów należących do Unii.

"W ocenie analityków Goldman Sachs zaplanowane na piątek wspólne oświadczenie USA-UE w sprawie współpracy energetycznej będzie obejmowało ustalenia krótko- i długoterminowe, które mają pomóc Europie w dostępie do dodatkowych dostaw LNG, tak aby zmniejszyć swoją zależność energetyczną od Rosji" - podaje amerykański bank w raporcie.

Zdaniem ekspertów Goldman Sachs rozwiązania krótkoterminowe w dużej mierze skoncentrują się na relokacji dostaw do Europy, a nie na faktycznym zwiększeniu całkowitego wolumenu eksportu LNG z USA.

doels5s

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Europa odetnie się od rosyjskiej ropy? "Mało prawdopodobne"

"(...) taka decyzja wymagałaby czasochłonnych przygotowań, bo już teraz amerykańskie terminalne pracują na pełnych obrotach. Zdaniem GS relokacja dostaw LNG z USA do Europy pozwoliłaby krajom UE odpowiednio zabezpieczyć zapasy surowca przed kolejną zimą, chyba że Rosja ograniczyłaby w najbliższym czasie własny eksport" - dodano.

Normalizacja dopiero w 2025 roku

Ekonomiści Goldman Sachs twierdzą, że samo przekierowanie dostaw gazu do Europy nie spowoduje zatrzymania wzrostu cen surowca na globalnych rynkach, przy czym sytuacja ta nie powinna jednak stanowić kłopotu dla amerykańskiego rynku energetycznego. W ich ocenie normalizacja cen gazu możliwa będzie od 2025 r. wraz ze zwiększeniem możliwości eksportu z USA.

doels5s

"W dłuższym okresie, w drugiej połowie dekady, GS nie wyklucza, że amerykańskie dostawy gazu do Europy uda się zwiększyć o 3-5 miliardów stóp sześciennych dziennie, co odpowiadałoby 20-33 proc. importu gazu z Rosji" - napisano.

"Eksperci Goldman Sachs podkreślają, że powyższe rozważania zostały oparte o założenie, że światowa podaż gazu LNG wzrośnie jedynie poprzez zwiększenie zdolności eksportowych przez Stany Zjednoczone" - dodano.

Europa chce uzależnić się od gazu z Rosji

Komisja Europejska chce zaproponować przepisy, zgodnie z którymi państwa członkowskie będą musiały zapewnić, że do 1 listopada br. ich magazyny gazu będą zapełnione w 80 proc., a w latach następnych – w 90 proc. Pracami zespołu negocjacyjnego Parlamentu Europejskiego nad nowymi rozwiązaniami dla magazynowania skroplonego gazu pokieruje były premier, a obecnie europoseł PO, Jerzy Buzek.

"Chcemy do listopada, przed następną zimą, mieć wypełnione magazyny gazu na poziomie powyżej 90 proc. W tym roku wcześniej zaczęliśmy wypełnianie magazynów, obecnie wypełnienie sięga 62 proc." - potwierdził w czwartek prezes PGNiG Paweł Majewski. Łączna powierzchnia magazynów gazu w Polsce, będących w dyspozycji PGNiG, wynosi 3,24 mld metrów sześciennych. W sumie Polska zużywa w ciągu roku ponad 20 mld metrów sześciennych gazu. Około połowa tego surowca jest sprowadzana z Rosji.

doels5s

W reakcji na rozpętanie przez Rosję wojny w Ukrainie, Komisja Europejska zaprezentowała na początku marca plan szybkiego uniezależnienia się Unii od dostaw rosyjskiego gazu. Chce, aby "na długo przed 2030 rokiem" wspólnota była całkowicie niezależna od importu tego surowca z Rosji, a już w 2022 r. chce zmniejszyć uzależnienie od rosyjskiego gazu o dwie trzecie. Planuje to zrealizować poprzez przejście na alternatywne dostawy tego surowca i szybszy rozwój czystej energii.

- Jesteśmy zbyt zależni od rosyjskich paliw kopalnych. Musimy zapewnić niezawodne, bezpieczne i przystępne cenowo dostawy energii dla europejskich konsumentów. Dzięki Europejskiemu Zielonemu Ładowi wiemy, jak to osiągnąć. Ale musimy działać szybciej – mówiła szefowa KE Ursula von der Leyen.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
doels5s
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
doels5s