Chińskie nadzieje

Rynek jakoś przełknął nieco mniej gołębią postawę Fed i już wczoraj na Wall Street przeważał kolor zielony. Dodatkowo dziś w trackie sesji azjatyckiej obserwowaliśmy potężne odbicie na rynku akcji, zarówno w Szanghaju, jak i w Hong Kongu. Przypomnijmy, iż na tych rynkach pierwszy kwartał jest jak na razie wybitnie nieudany. Przed nami spokojny kalendarz na piątek. Warto zwrócić uwagę na wystąpienie Jamesa Bullarda, charyzmatycznego członka FOMC.

Obraz
Źródło zdjęć: © X-Trade Brokers DM

Kontrakty na amerykańskie stopy procentowe znacznie wzrosły, szczególnie jeśli chodzi o rok 2015. Inwestorzy dostosowują swoje oczekiwania do tych przedstawionych przez poszczególnych członków Komitetu Otwartego Rynku, gdzie konsensus przesunął się z 2 na 3 podwyżki w przyszłym roku. Powoduje to umocnienie dolara i początkowo zepchnęło nieco notowania akcji na Wall Street, ale już podczas wczorajszej sesji znów przeważali kupujący i w konsekwencji raz jeszcze jesteśmy blisko szczytów, a także powyżej poziomów sprzed decyzji Fed.
Dziś w nocy, pod nieobecność Tokio, mieliśmy świetną sesję na chińskich parkietach. Indeksy Hang Seng CE (chiński indeks notowany w Hong Kongu) oraz Shnaghai SE Comp notują solidarną zwyżkę rzędu 2,5%. To właśnie doskonały przykład ryzyka gry na krótko jeśli chodzi o chińskie indeksy: w ostatnich miesiącach, kiedy robi się naprawdę źle, władze w jakiś sposób starają się przynajmniej hamować tempo spowolnienia, dając inwestorom nadzieję. To właśnie ta nadzieja jest kluczem do dzisiejszych wzrostów. China Securities Journal pisze, że chińskie władze zwiększą inwestycje, aby zapobiegać spowolnieniu (już w poniedziałek mówiło się o 140 mld USD na inwestycje w mniejszych miastach) oraz wprowadzą nowe rozwiązania, które mają pobudzić konsumpcję (to nowy element). Jak do tej pory takie zrywy były krótkotrwałe, ale może to przynajmniej pomóc w zamknięciu tego tygodnia na GPW, szczególnie poprzez wpływ na ceny miedzi.

Dziś w kalendarzu nie ma wielu pozycji, które mogą wpłynąć istotniej na notowania GPW. Warto zwrócić uwagę na wystąpienie Jamesa Bullarda z Fed, który ma spory wpływ na dyskusję wewnątrz Komitetu. Jednak to wystąpienie rozpoczyna się o 16:45 naszego czasu, dlatego będzie już miało wpływ raczej na notowania w czasie sesji amerykańskiej. Kontrakty na WIG20 rozpoczynają dzień od lekkich spadków, ale już teraz inicjatywę zaczynają przejmować kupujący. Opór mamy na poziomie 2405 pkt.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Wybrane dla Ciebie
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇