Co dalej z A2?

Wciąż nie wiadomo co dalej z budową autostrady A2 z Łodzi do Warszawy. Coraz mniej realny jest scenariusz, że trasę ukończy chińskie konsorcjum. Pytanie więc co może zgodnie z polskim prawem zrobić rząd, by trasa była gotowa na czerwiec 2012 roku? O trzech możliwych scenariuszach pisze specjalnie dla Wirtualnej Polski radca prawna Anna Piecuch z Kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Nadal nie są znane wyniki negocjacji pomiędzy rządem i GDDKiA, a konsorcjum Covec. Znamy za to zapowiedzi wznowienia w lipcu prac przy budowie autostrady A2 oraz zapewnienia, że podwykonawcy konsorcjum nadal będą realizować prace i dostawy. *Wydaje się to być jednak niemożliwe. *

Przejęcie budowy przez GDDKiA

Niezrozumiałe z punktu widzenia przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych, ustawy o drogach publicznych i innych są twierdzenia odnośnie jednego z możliwych scenariuszy tj. "przejęcia przez GDDKiA budowy". Biorąc pod uwagę, iż GDDKiA jest to centralny urząd administracji rządowej, czyli zamawiający w rozumieniu przepisów pzp, nie może być on jednocześnie wykonawcą w rozumieniu przepisów. Być może twórcy tej teorii opierają się na treści Klauzuli 15 FIDIC, opisującej przesłanki odstąpienia od umowy przez zamawiającego.

Jest w niej mowa między innymi: "Po odstąpieniu zamawiający może ukończyć roboty i/lub zaangażować do tego jakiekolwiek inne osoby. Zamawiający i inne osoby mogą wtedy użyć jakichkolwiek dóbr, dokumentów wykonawcy i innej dokumentacji projektowej sporządzonej przez lub na rzecz wykonawcy". Aby ją jednak zastosować i "przejąć" budowę, czyli ukończyć roboty GDDKiA musiałaby posiadać własny potencjał osobowy i techniczny. Nie sposób bowiem utożsamiać pojęcia "jakichkolwiek dóbr wykonawcy" z podwykonawcami zatrudnianymi przez Covec. Przejęcie mogłoby nastąpić w odniesieniu do materiałów zakupionych przez konsorcjum lub też posiadanego przez nie sprzętu.

Do zaangażowania podwykonawców czyli "innych osób/podmiotów", w rozumieniu Klauzuli 15, GDDKiA musi stosować przepisy ustawy pzp, czyli rozpisać przetargi na każdą niezbędną do budowy firmę.Dokończenie realizacji inwestycji jest bowiem zamówieniem publicznym, a tego można udzielić jedynie podmiotowi wybranemu zgodnie z przepisami ustawy (art. 7 ust. 3 ustawy).

Przetarg

Innym scenariuszem na dokończenie budowy autostrady jest przetarg - nieograniczony bądź ograniczony. To scenariusz najbardziej prawidłowy z punktu widzenia zasad udzielenia zamówień publicznych, jednak niweczący szanse na zrealizowanie inwestycji w terminie.

Takie rozwiązanie wiązałoby się jednak z długim przestojem w pracach budowlanych. Czas inwentaryzacji wykonanych prac i dopełnienia wszystkich procedur związanych z przygotowaniem postępowania oraz czas trwania samej procedury przetargowej to zdaniem ekspertów z branży drogowej co najmniej kilka miesięcy.

Udzielenie przez GDDKiA zamówienia z wolnej ręki

Pozostaje rozwiązanie pośrednie, również obarczone ryzykiem, czyli udzielenie przez GDDKiA zamówienia z wolnej ręki wybranemu wykonawcy lub wykonawcom (przy podziale zamówienia na części) np. sąsiednich odcinków autostrady. Należy jednak pamiętać, iż dla udzielenia zamówienia z wolnej ręki niezbędne jest wykazanie przez zamawiającego spełnienia ustawowych przesłanek (art. 67 pzp) - w przeciwnym razie istnieje zagrożenie unieważnienia umowy z nowym wykonawcą.

Ponadto GDDKiA nie może zrezygnować z opisu przedmiotu zamówienia/przedmiotu umowy, bez którego nie sposób wycenić prac pozostałych do wykonania, a do tego również potrzebna będzie inwentaryzacja robót zrealizowanych przez Covec.

Niezależnie od wyboru wariantu dalsza realizacja inwestycji będzie obciążona sporym ryzykiem, a nowy wykonawca/wykonawcy - ogromną odpowiedzialnością.

_ Anna Piecuch, radca prawny, szef departamentu prawa zamówień publicznych, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna _

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟