Trwa ładowanie...

Cztery firmy z wyrokami UOKiK. Stosowały klauzule niedozwolone i naciągały klientów

Naruszyli interesy konsumentów. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów im nie odpuścił. Zapadły cztery wyroki sądowe. Dotyczą one firm P4, Alibiostar Trading, Optima oraz Raiffeisen.

Share
Cztery firmy z wyrokami UOKiK. Stosowały klauzule niedozwolone i naciągały klientów
Źródło: WP.PL
d3aj5y2

"Wyroki dotyczą decyzji z zakresu ochrony zbiorowych interesów konsumentów, a także pozwów UOKiK o uznanie klauzul za niedozwolone" - poinformował w czwartek w komunikacie UOKiK.

Jak podał UOKiK, w sprawie firmy P4 "wyrok zapadł w marcu 2017 r. i dotyczył apelacji P4 od wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z kwietnia. Przedmiotem postępowania była decyzja prezesa UOKiK z grudnia 2011 r. UOKiK stwierdził, że reklama stosowana przez przedsiębiorcę wprowadzała konsumentów w błąd i nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości ponad 495 tys. zł".

"Sąd Apelacyjny wydał wyrok, którym obniżył karę do ponad 330 tys. zł" - dodano w komunikacie. Zdaniem sądu, "na podstawie zawartych w reklamie treści, konsument mógł oczekiwać darmowych SMS-ów, w określonej przez promocję ilości, do końca ważności konta".

Panika na franku. Co się dzieje?

"W praktyce było inaczej - w zależności od kwoty doładowania, limitowana była nie tylko ilość SMS-ów, ale także okres ich ważności. Sąd uznał jednak, że prezes UOKiK nieprawidłowo ocenił stopień szkodliwości czynu i obniżył wymiar kary" - czytamy w komunikacie.

d3aj5y2

Jak poinformował Urząd, "w kwietniu 2017 r. zapadło rozstrzygnięcie w sprawie odwołania Alibiostar Trading (wcześniej Mat-Medic) od decyzji prezesa UOKiK z sierpnia 2014 r. Urząd uznał wtedy, że przedsiębiorca stosuje praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów. Spółka kierowała do konsumentów zaproszenia na prezentację, sugerując im, że jej przedmiotem są badania medyczne, objęte refundacją oraz możliwość skorzystania z dofinansowania na zakup oferowanych produktów" - napisano.

"Przedsiębiorca nie informował klientów o faktycznej cenie sprzedawanych urządzeń. Kary pieniężne nałożone w związku ze stwierdzonymi praktykami na Alibiostar Trading wyniosły w sumie ponad 256 tys. zł. Sąd w całości podzielił stanowisko prezesa urzędu i oddalił odwołanie spółki" - czytamy w komunikacie.

W przypadku firmy Raiffeisen, w "kwietniu 2017 r. odbyła się rozprawa dotycząca skargi kasacyjnej prezesa UOKiK od postanowienia Sąd Apelacyjnego. Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony przez Raiffeisen wyrok SOKiK i odrzucił odwołanie Raiffeisen od decyzji z grudnia 2012 r." - przekazał UOKiK.

"W decyzji Urząd uznał, że Polbank naruszył zbiorowe interesy konsumentów. Bank nie przekazywał konsumentom informacji o tym, że aby konsument otrzymał nagrodę pieniężną, musi posiadać na koniec miesiąca środki umożliwiające pobranie opłaty z tytułu prowadzenia rachunku" - przekazano w komunikacie.

d3aj5y2

"W niedługim czasie od wydania decyzji Polbank został przejęty przez Raiffeisen, który wniósł odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. SOKiK oddalił odwołanie, a bank złożył apelację, w której utrzymywał, że nie posiada legitymacji procesowej, ponieważ nie doszło do przejęcia przez niego obowiązków publicznoprawnych dotyczących Polbanku" - czytamy w komunikacie.

Jak poinformował UOKiK, "Sąd Apelacyjny podzielił tę argumentację uznając, że musi istnieć przepis szczególny, który pozwala na przeniesienie obowiązków o charakterze publicznoprawnym, zaś art. 494 kodeksu spółek handlowych nie jest wystarczający. Prezes UOKiK złożył skargę kasacyjną od wyroku do Sądu Najwyższego. SN uchylił postanowienie SA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania".

"W lutym 2017 r. Sąd Apelacyjny wydał wyrok w sprawie apelacji Optimy od wyroku SOKiK" - czytamy w komunikacie. Postępowanie dotyczyło decyzji z maja 2014 r. "Zdaniem urzędu Spółka nieprawidłowo wyliczała koszt kredytu i rzeczywistą roczną stopę oprocentowania. Konsumenci byli wprowadzani w błąd, odnośnie całkowitej wysokości kredytu. Na spółkę zostały nałożone kary pieniężne w wysokości ponad 136 tys. zł. oraz ponad 104 tys. zł" - informował UOKiK.

Urząd poinformował, że "Optima złożyła odwołanie, w którym stwierdziła, że nałożenie na nią dwóch kar finansowych jest przykładem wielokrotnego karania za jeden czyn. Spółka kwestionowała wysokość kary, powołując się na niższe sankcje dla innych firm pożyczkowych, których dotyczyły działania prezesa UOKiK. Przedsiębiorca wskazywał również, że przepisy ustawy o kredycie konsumenckim są niejednoznaczne i nie mógł ponosić winy za błędną ich interpretację".

d3aj5y2

Jak czytamy w komunikacie, "SOKiK, a następnie Sąd Apelacyjny, odrzuciły argumentację przedsiębiorcy, wskazując, że każdy zarzut odwoływał się do osobnego przepisu, który musi być przestrzegany i traktowany odrębnie. Nie ma tu więc mowy o wielokrotnym sankcjonowaniu tego samego czynu. Ponadto niejasność przepisów, czy też powszechna praktyka ich stosowania, nie mogą usprawiedliwiać naruszania prawa. Sąd drugiej instancji zmniejszył jednak wysokość kary, a nowa sankcja wyniosła ponad 213 tys. zł".

Jak dodano w komunikacie, "od decyzji prezesa UOKiK przedsiębiorcy przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a od wyroku SOKiK - apelacja do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Możliwe jest również złożenie skargi kasacyjnej od wyroku SA do Sądu Najwyższego".

Mariusz Polit (PAP)

d3aj5y2

Podziel się opinią

Share
d3aj5y2
d3aj5y2