Dane już lepsze, ale wcale nie dobre
Czwartkowy handel był swego rodzaju kompromisem pomiędzy technicznymi sygnałami sprzedaży, które starała się wykorzystać podaż, a optymistycznymi nastrojami, które pojawiły się wśród graczy po wczorajszych wzrostach na rynkach w Stanach.
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse