Dolar australijski zyskuje

Od początku roku australijski dolar zyskał aż 7% wobec swego amerykańskiego imiennika. Aussie zarobił w ciągu ostatnich 3 miesięcy wobec dobrych danych z gospodarki oraz aprecjacji cen surowców, których wartość jest relatywnie powiązana z australijska walutą. Cena złota od początku roku wzrosła ponad 4.6%. Ceny surowców miały prawo zyskać z uwagi na niepewną sytuację globalną, w tym głównie zmniejszone tempo wzrostów w chińskiej gospodarce.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | whitelook

Aprecjacja waluty w ostatnim czasie może nieco dziwić z uwagi na niedawne działania władz monetarnych Australii. Podobnie jak większość banków centralnych, tak również i Royal Bank of Australia stosuje politykę niskich stóp procentowych. Od lipca 2013 roku odnotowuje się najniższe stopy procentowe na Antypodach na poziomie 2.5%. Niskie stopy ożywiają rynek kredytowy, co wiąże się ze zwiększoną konsumpcją, udowadniają to ostatnie wyniki wielkości sprzedaży detalicznej. W styczniu sprzedaż wzrosła o 1.2% w ujęciu m/m, co w porównaniu z poprzednim wzrostem o 0.5% m/m jest wynikiem zaskakująco dobrym, świadczącym o skuteczności działania władz monetarnych. Ostatni odczyt sprzedaży skomentował także prezes RBA. Jak podaje agencja Bloomberg, Glen Stevens podczas niedawnego przemówienia w Hongkongu powiedział, że konsumpcja krajowa daje znaki wyraźnego i trwałego ożywienia. W tym tygodniu poznamy także serię danych, które mogą znacząco wpłynąć na dolara australijskiego: m.in. wielkość sprzedaży detalicznej, czy
bilans handlu zagranicznego.

W lutym odnotowano także nadwyżkę w handlu zagranicznym: prawie 1.5 mld AUD w ujęciu r/r wyrównane sezonowo. Była to najwyższa wartość od sierpnia 2011 roku. Największy wpływ na dodatnie saldo w handlu miał bardzo dynamiczny wzrost eksportu. W lutym jego wartość osiągnęła 4%. Wzrosty odnotował również import na poziomie 1%. Na podstawie danych z australijskiego biura statystycznego największy wpływ na wzrost eksportu miała sprzedaż towarów rolnych na poziomie ponad 5%. Ponadto na aprecjacje eksportu wpłynęły także 2% wzrost eksportu węgla czy 6% wzrost paliw mineralnych. Ponadto największym odbiorcą australijskich towarów (w głównej mierze surowców kopalnych) są Chiny. Eksport surowców kopalnych do Państwa Środka stanowi 27% całego australijskiego eksportu. Tak więc potwierdza się tendencja wzrostu wartości australijskiej waluty wraz ze wzrostem cen surowców.

Analiza techniczna AUD/USD pokazuje bardzo silny sygnał kupna. Na parze pojawiła się formacja odwróconej głowy z ramionami. Formacja zapowiada zmianę trendu ze spadkowego na wzrostowy. Ponadto w ubiegłym tygodniu cena przebiła od dołu 200-okresową średnią kroczącą, co dodatkowo potwierdza zmianę tendencji na parze AUD/USD. Najbliższe wsparcie wyznacza średnia krocząca na poziomie 0.9137. Kolejne wsparcie wyznacza linia szyi formacji w okolicach 0.9030. Najbliższy opór wyznacza z kolei poziom 0.93. Kolejny opór wyznacza szczyt z 20 listopada 2013 r. na poziomie 0.9446.
Powodów do wzrostu australijskiego dolara w minionym kwartale było kilka. Australia jest jednym z liderów eksportu surowców na świecie. W ostatnim czasie mogliśmy zaobserwować aprecjacje cen większości surowców (np. złota na światowych giełdach)
, co jednocześnie wywindowało cenę dolara australijskiego w minionych trzech miesiącach do poziomu nienotowanego od niemal roku. Ostatnie publikacje wzrostu eksportu wspomagane przez towary rolne także napędzały popyt na australijską walutę.

Polityka monetarna pozostaje akomodacyjna i ma za zadanie wspierać walutę Australii. Z ostatnich wypowiedzi przewodniczącego, jak i poszczególnych członków RBA wynika że symptomy gospodarcze są dobre i powinny polepszać się w ciągu najbliższych kwartałów. Obecna polityka monetarna jest odpowiednio skonstruowana, aby wspierać wzrost popytu, o czym świadczą ostatnie wyniki sprzedaży czy akcji kredytowych oraz pozostawienie inflacji w zakładanym targecie 2 – 3%.

Łukasz Ogórek
Analityk Cinkciarz.pl

Źródło artykułu: cinkciarz.pl
Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇