Trwa ładowanie...

Donald Trump zacieśnia granice. O wizy będzie trudniej?

USA zmieniają politykę wizową. By otrzymać przepustkę do Stanów Zjednoczonych, trzeba będzie spełnić nowe, bardziej rygorystyczne wymogi. Niektóre kraje będą musiały wymienić wyrabiane obywatelom paszporty.
Share
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USAŹródło: East News, Fot: Associated Press
d2sromv

"Czy masz jakiekolwiek choroby psychiczne, które mogą zagrażać tobie lub otoczeniu?". "Czy kiedykolwiek brałeś udział w torturach?". "Czy kiedykolwiek brałeś udział w jakichkolwiek aktywnościach terrorystycznych?". To część pytań, z którymi spotykają sie ubiegający o wizę wjazdową do USA.

Lista pytań w formularzach jest naprawdę długa. Stan cywilny, miejsce zamieszkania, rodzina mieszkająca w Stanach Zjednoczonych Ameryki, miejsce pobytu, kontakt z bronią chemiczną i terroryzmem. Do tego historia podróży, zarobki, miejsce pracy. Wypełnianie dokumentów - a konkretnie formularza DS-160 - może przyprawić o zawrót głowy. Tym bardziej, że od poprawności dokumentów zależy decyzja urzędników konsularnych.

    WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: WP.PL

USA postanowiły zrewidować praktyki wizowe. I wprowadzają dodatkowe obowiązki dla państw, których obywatele muszą ubiegać się o wizę. Szeroko o zmianach pisze amerykański portal "Politico". Komentatorzy przewidują, że to kolejny sposób na walkę z imigrantami.

d2sromv

O co chodzi? W ostatnim czasie ekipa Donalda Trumpa podjęła kilka decyzji w kwestiach wizowych. Cofnęła m.in. rozporządzenie mówiące o tym, że postępowanie wizowe powinno być rozpatrzone w ciągu 3 tygodni od zgłoszenia się petenta. Temu ruchowi już sprzeciwia się ponad 20 organizacji biznesowych i turystycznych. Dowodzą, że opóźnienia w przyznawaniu dokumentów spowodują straty dla amerykańskiej gospodarki.

Zdaniem przedstawicieli organizacji, rozporządzenie poprzedniego prezydenta Baracka Obamy było kluczowe dla przyśpieszenia procesu wydawania wiz. Teraz sytuacja ma się odwrócić.

To jednak nie koniec zmian. Departament Stanu w ostatnim tygodniu stworzył nowe wytyczne dla krajów. Departament życzy sobie, by w paszportach zostały koniecznie zapisane dane biometryczne. Ma być tam wizerunek twarzy, odciski palców. Warto dodać, że polskie paszporty od 2006 roku są w pełni biometryczne. Nie ma zatem aktualnych paszportów, które tych danych nie posiadają. Sprostanie tym wymaganiom w przypadku naszego kraju nie będzie więc trudne.

Największe zmiany dotkną osoby, które amerykańskie konsulaty zakwalifikują do bardziej szczegółowego sprawdzenia. Będą one musiały opisać historię zatrudnienia i zamieszkania nawet sprzed kilku lat. Departament Stanu szacuje, że takie procedury trafią do 65 tys. osób ubiegających się o wizę do USA. To mniej więcej 0,5 proc. osób starających się o ten dokument. Warto dodać, że wszystkie kraje będą musiały przesyłać USA informacje o podejrzeniach o terroryzm, a także pełną historię karną osób szukających wizy.

d2sromv

Państwa, które nie spełniają tych norm w ciągu 50 dni, mogą mieć do czynienia z ograniczeniami wjazdu do USA. Jak wynika z dokumentów Departamentu Stanu, wystarczy jednak, by poszczególne kraje przedstawiły odpowiedni plan dojścia do wymogów USA. W spełnieniu kryteriów mają pomagać przedstawiciele Stanów Zjednoczonych w poszczególnych krajach.

"Politico" dotarło do osób, które odpowiadają za procedury wizowe w USA. Zapewniają, że bardziej rygorystyczne normy mają na celu złagodzenie ryzyka terrorystycznego. - Tu chodzi o bezpieczeństwo USA - zapewniają. Niektórzy urzędnicy wyrazili obawy, że normy są na tyle wysokie, że część krajów im nie podoła.

d2sromv

Podziel się opinią

Share
d2sromv
d2sromv