Dwa głębsze i do domu
Nowe lokale z alkoholem sprzedawanym na kieliszki, pod śledzika lub tatara, wyrastają w miastach jak grzyby po deszczu. Czy pijalnie alkoholu przy akompaniamencie
prostych przekąsek to pomysł na nową całkowicie polską formułę gastronomiczną?
Źródło zdjęć: © AFP | Frank Perry