Dzień wolny

Szykuje się dzień wolny na rynkach. Ale nie u nas. W dwóch gigantycznych gospodarkach - USA i Chin. Stany świętują dzień prezydenta, a w Chinach rozpoczyna się nowy rok. Z tego powodu niewiele działo się na sesji azjatyckiej i również na europejskiej nie można oczekiwać fajerwerków.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Niewielki optymizm może rodzić piątkowe zakończenie handlu w Stanach. Rynkom udało się wyjść z prawie 1,5 proc. minusów na poziom neutralny, co sprawiło, że tydzień zakończył się tam jednoprocentowy wzrostem. Można powiedzieć – w końcu – wzrostem, bo poprzednie cztery tygodnie mieliśmy wyraźne spadki. Amerykanom widać nie przeszkadzała podwyżka stóp rezerw obowiązkowych w chińskich bankach (mniej kredytów, a więc i mniej popytu na surowce), a woleli koncentrować się na swojej sprzedaży detalicznej. Ta w USA w styczniu wzrosła o 0,5 proc. Po wyłączeniu samochodów odczyt był jeszcze lepszy, bo zwyżka sięgnęła aż 0,6 proc. Uwzględniając, że dopłaty do zakupu samochodów już się zakończyły taki wzrost cieszy i pokazuje, że amerykański konsument jeszcze się trzyma i nie zamierza przestawać wydawać. Tak trzymać „Panie Smith”. W Tobie cała nadzieja na większe zyski i lepsze jutro.

Na naszym rynku w piątek na początku dnia WIG20 prezentował się bardzo dobrze. Nasz parkiet rozpoczął z wysokiej półki i od razu przeskoczył poziom 2200 pkt. Paliwa do dalszych zwyżek jednak zabrakło i gdyby nie bycza końcówka to mówilibyśmy o kolejnym trumfie podaży. Ostatecznie w piątek w końcu udało się przerwać serię ośmiu spadkowych sesji z rzędu i tym razem popyt mógł pochwalić się wzrostem o całe 13 pkt. od otwarcia. Jest to równocześnie niemal cały wzrost jaki rynek miał do zaoferowania w tym tygodniu, co oznacza, że po silnych spadkach nie było żadnego odreagowania. Słabość popytu najlepiej widać w skali tygodniowej – na wykresach jest pięć czarnych świec. .Co jak co, ale w taki sposób nie da się mówić o kontynuacji trendu wzrostowego. Dziś byki brak argumentów mogą nadrabiać miną i prężeniem muskułów na otwarcie (jak zawsze ostatnio). Przynosi to mizerne efekty, ale jeszcze pomaga ogólne przekonanie, że przecież trend wzrostowy trwa od roku, więc powinien trwać dalej.

Przy takiej pustyni informacyjnej jak nas dziś czeka trzeba nastawić się, że wciąż sentyment rynku będą kreować informacje z Grecji i jej możliwych kłopotach finansowych. Kłopotach coraz większych, bo na przełomie kwietnia i maja ten kraj musi rolować zadłużenie na 17 mld euro i jednocześnie sfinansować deficyt na 25 mld euro. Łącznie daje to prawie 10 proc. PKB tego kraju i pytanie czy znajdą się chętni do pożyczania greckim kreatywnym księgowym. Na dniach trzeba ten problem rozwiązać, bo w przeciwnym wypadku rynki w tych miesiącach na pewno boleśnie to odczują.

Rozpoczęcie tygodnia na GPW powinno wypaść spokojnie i bez znaczenia na kolejne dni. Najbardziej prawdopodobne jest przyklejenie się indeksu do 2200 pkt. i czekanie na koniec dnia.

Paweł Cymcyk
analityk
makler papierów wartościowych
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą
Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯