Trwa ładowanie...

Eksperci zapewniają: "E" dodawane do jedzenia nie szkodzą

Specjaliści do spraw żywienia uspokajają, że sprzedawane w Polsce produkty są całkowicie bezpieczne.

Share
Eksperci zapewniają: "E" dodawane do jedzenia nie szkodzą
Źródło: WP.PL, Fot: Christian Kadluba/flickr (CC BY-SA 2.0)
d2mnbrl

Żywność sprzedawana w Polsce jest bezpieczna. Trzeba jednak przestrzegać terminów ważności i zasad przechowywania - przekonują eksperci, którzy gościli na konferencji otwierającej obchody Światowego Dnia Zdrowia. Przypadają one 7 kwietnia i są poświęcone w tym roku bezpieczeństwu produktów spożywczych.

Doktor Jacek Postupolski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego zachęca do wybierania produktów, o których mamy wiarygodne informacje - na przykład z czytelnej etykiety. Jak zaznacza, warto starać się kupować żywność ze znanych źródeł i sprawdzać czy odpowiada naszym oczekiwaniom skład produktu podany na etykiecie. Powinny tam być także informacje o sposobie przechowywania, ewentualnego przetwarzania i okresie przydatności do spożycia.

d2mnbrl

Obawy konsumentów często wzbudzają substancje dodatkowe, oznaczane symbolem "E" na etykietach. Joanna Gajda-Wyrębek, ekspert w dziedzinie dodatków do żywności, zapewnia, że w ilościach zawartych w produktach legalnie sprzedawanych są one całkowicie bezpieczne dla zdrowia.

Wszelkie informacje powinny być dostępne także dla klientów kupujących produkty "na wagę". Joanna Gajda-Wyrębek zaznacza, że jedną z takich substancji powodujących niepokój konsumentów jest azotyn sodu. Jest to substancja konserwująca, peklująca, używana w produktach mięsnych. Zabezpiecza mięso przed pojawieniem się jadu kiełbasianego i nadaje wędlinom różowy kolor. Jak wyjaśnia Joanna Gajda-Wyrębek - w ilościach zgodnych z normami jest to substancja bezpieczna, podobnie jak inne zaakceptowane jako dodatki do żywności.

Bezpieczeństwo produktów spożywczych w Polsce jest kontrolowane przez Inspekcję Sanitarną. Pełniący obowiązki generalnego inspektora sanitarnego Marek Posobkiewicz zapewnia, że szczególną uwagę kontrolerzy zwracają na zanieczyszczenia żywności, które zdarzają się w Polsce, tak jak i w innych krajach. - Każdego roku takie zgłoszenia są. Jeżeli produkt nie spełnia norm - musi być z rynku wycofany - podkreśla Marek Posobkiewicz.

Zanieczyszczenia produktów mogą mieć różne powody - czasem są to uchybienia w cyklu produkcji lub przechowywania, ale bywa, że jest to celowe działanie producenta. Przypomina o tym historia afer żywnościowych z kraju i zagranicy - jak dodawanie soli technicznej do produktów spożywczych, uzupełnianie mięsa wołowego dodatkiem z koniny, czy dodawanie melaminy do produkcji mleka.

Jak zaznacza szef GIS - kontrole bezpieczeństwa żywności są prowadzone po otrzymaniu konkretnego zawiadomienia lub "wyrywkowo". Ostrzeżenia o produktach potencjalnie zagrażających zdrowiu GIS umieszcza na stronie internetowej, w zakładce "publikacje i opracowania - ostrzeżenia publiczne".

d2mnbrl

Podziel się opinią

Share
d2mnbrl
d2mnbrl